Czytasz dzięki

Steinhoff: sprzedaż PKP Energetyka zagranicznemu funduszowi wyjątkowo szkodliwe

ISBNews
opublikowano: 07-07-2015, 19:32

Sprzedaż PKP Energetyka luksemburskiemu funduszowi private equity CVC jest niezgodna z interesem państwa, osłabia nasze bezpieczeństwo energetyczne i jest wyjątkowo szkodliwe, powiedział w rozmowie z ISBnews były wicepremier i minister gospodarki, Janusz Steinhoff.

W jego ocenie PKP Energetyka powinna zostać spółką strategiczną skarbu państwa, a w razie sprzedaży jej akcje powinny trafić do PKP PLK lub jednego z polskich koncernów energetycznych.

"Udzielenie przez PKP SA wyłączności do dalszego prowadzenia negocjacji w procesie prywatyzacji PKP Energetyka Funduszowi CVC oceniam jak najgorzej. Spółka ta, jako część infrastruktury kolejowej powinna zostać pod zarządem właścicielskim skarbu państwa jako jedna ze spółek strategicznych. Ta decyzja jest wyjątkowo szkodliwa" - powiedział ISBnews Steinhoff.

Wicepremier dodał, że sprzedaż akcji PKP Energetyka zagranicznemu funduszowi wskazuje, że najważniejszym argumentem kierującym sprzedającym jest chęć jak największego zarobku, a nie kryteria bezpieczeństwa państwa. PKP powinna tymczasem skupić się na prywatyzacji innych składników swojego majątku np. PKP Intercity.

"Sprzedawane jest aktywo nie tylko strategiczne, ale skazane na sukces, ponieważ działa na rynku regulowanym. Spółka generuje kilkadziesiąt milionów zysku rocznie i nie widzę innych - poza fiskalnymi - powodów jej sprzedaży" - zaznaczył Steinhoff.

Były minister gospodarki podkreślił, że PKP powinna zająć się remontami i unowocześnianiem polskich kolei, a nie sprzedawaniem aktywów. Szczególnie w kontekście napływu ogromnych środków z kolejnej unijnej perspektywy finansowej. Jeżeli natomiast jest to konieczne z punktu widzenia finansów przewoźnika, wskazuje na dwa akceptowalne rozwiązania.

"Najlepszym, oczywiście poza przekazaniem PKP Energetyka pod zarząd ministra transportu, jest sprzedaż mniejszościowego pakietu akcji i przekazanie pozostałych do PKP PLK. Drugim jest sprzedaż, ale wyłącznie jednej z polskich grup energetycznych, które pozostając pod kontrolą skarbu państwa gwarantują wpływ na tą spółkę rządowi" - przekonuje Steinhoff.

Jego zdaniem watpliwości budzi także sprzedaż PKP Energetyka inwestorowi finansowemu, który z natury rzeczy za kilka lat będzie wychodził z inwestycji. I nie można wykluczyć, że wówczas dopiero trafi ona do PGE, Energi, Taurona lub Enei. Jako przykład podaje sytuację Górnośląskiego Zakładu Energetycznego, który najpierw został sprzedany Vattenffallowi, a dopiero potem - za znacznie większe pieniądze - trafił do Taurona.

"Nie wiadomo oczywiście jak będzie wyglądała ostateczna umowa, jakie będa w niej zapisy. Niemniej powtarzam - rezygnacja z kontroli nad PKP Energetyka przez skarb państwa uważam za wyjątkowo szkodliwe i wbrew interesom państwa" - podsumował Steinhoff.

PKP SA poinformowały w poniedziałek, że udzieliły wyłączności do dalszego prowadzenia negocjacji w procesie prywatyzacji PKP Energetyka funduszowi CVC. Negocjacje rozpoczną się w najbliższych dniach i zostaną w całości przeprowadzone przed końcem wakacji. Cała transakcja zostanie sfinalizowana w III kw. br.

Janusz Steinhoff
Marek Wiśniewski
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNews

Polecane