



Posłowie zaprosili przedstawicieli Mety, żeby wytłumaczyli się z fałszywych reklam na Facebooku i Instagramie. Z raportu Fundacji Instrat wynika, że spółka zarabia na nich 760 mln zł rocznie, co stanowi 37 proc. przychodów. Nikt się nie stawił.

Alior Bank, mBank, BNP Paribas i Bank Millennium ponownie zajmą się reklamacjami klientów, którym wcześniej odmówiły zwrotu pieniędzy po nieautoryzowanych transakcjach. To efekt decyzji UOKiK kończących trwające blisko cztery lata postępowania. Podobne sprawy urząd prowadzi jeszcze wobec dziesięciu banków. Otwiera się nowy front sporów i biznes dla kancelarii prawnych.

Baza wykradziona z MyDr obejmuje dane blisko 19 mln osób, w tym numery PESEL i informacje medyczne. Konta i karty można zabezpieczyć na nowo, ale wykradzionych danych o zdrowiu już nie. Zastrzeżenie PESEL, 2FA i Alerty BIK zmniejszają szansę wyłudzenia, ale nie eliminują ryzyka.

Ochrona zdrowia w Polsce mierzy się z rosnącą falą cyberzagrożeń. W 2025 r. odnotowano 1,4 tys. incydentów, o ponad 60 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie 29 proc. placówek nie prowadzi regularnych przeglądów oceny ryzyka. Wśród zagrożeń są ransomware, wycieki poświadczeń i błędnie zabezpieczone usługi. Skutki ponoszą pacjenci i placówki.

Zdrowy rozsądek podpowiada, że firma, który zarabia na oszukańczych reklamach, powinna odpowiadać za ich bezprawny charakter. Jednak z punktu widzenia prawa Meta jest tylko technicznych pośrednikiem. W sądzie nie wystarczy wykazać, że reklama była oszustwem, trzeba także wykazać, że działanie platformy było bezprawne.

Na palcach jednej ręki można policzyć sprawy sądowe wygrane przez oskarżających Metę o publikowanie fejkowych reklam z ich wizerunkiem. Żaden wyrok nie sprawił, że z Facebooka zniknęły fejkowe reklamy.

Andrew Forrest, potentat branży metalurgicznej z Australii, wydał na walkę z platformą Marka Zuckerberga 60 mln USD. Do końca procesu jeszcze daleko. Rachunek dla prawników może wzrosnąć do 100 mln, ale ma szanse jako pierwszy na świecie pokonać Facebooka. Zanim poszedł do sądu, robił prawie dokładnie to co Rafał Brzoska — apelował do Mety i polityków.

Rafał Brzoska, szef InPostu, zapowiedział, że wkrótce powstanie raport podliczający, ile platforma Marka Zuckerberga zarabia w Polsce na emisji fałszywych reklam. Według wstępnych szacunków jest to 20 mln zł dziennie.

Informacje o pacjentach, dostęp do systemów medycznych i dane ubezpieczeniowe są przedmiotem handlu na czarnym rynku. Raport TrendAI pokazuje, że dostęp do systemów ochrony zdrowia kosztuje od kilkudziesięciu dolarów do setek tysięcy, a największe zbiory danych mogą kosztować nawet miliony.

W erze powszechnej cyfryzacji phishing i manipulacje informacyjne przestały być odrębnymi zagrożeniami – dziś tworzą niszczycielską synergię, która potrafi w kilka minut zachwiać rynkową pozycją i finansami korporacji.

Nie ma tygodnia bez informacji, że jakiś model AI przełamał system zabezpieczeń w jakiejś firmie. Jeden wyrwał się spod kontroli i w ramach samowolki dokonał włamu. Piotr Konieczny z Niebezpiecznika na przykładzie Mythosa wyjaśnia, co w tym opowieściach jest prawdą, a co, nomen omen, mitem.

Wyciek danych niemal 19 mln osób z systemów MyDr to nie tylko problem dostawcy oprogramowania medycznego, ale także sygnał dla firm korzystających z zewnętrznych systemów do przetwarzania danych. Jak wskazuje ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Adam Lange, przedsiębiorstwa powinny dokładniej weryfikować bezpieczeństwo takich dostawców przy zawieraniu umów i podczas regularnych kontroli. Według niego potrzebne są dodatkowe regulacje dotyczące firm przetwarzających duże ilości szczególnie wrażliwych danych.

Phishing ewoluuje z cyfrowego oszustwa w narzędzie presji hybrydowej, zagrażając już nie tylko systemom IT firm, ale stabilności łańcuchów dostaw i gospodarki.

Wstrzymanie walk między USA a Iranem sprowadziło cenę ropy Brent poniżej 90 dolarów, ale nie uspokoiło giełd technologicznych. W PB Brief także rozmowa z Eugeniuszem Twarogiem o przestępczych call center, sukcesja w LVMH oraz zaskakujący przetarg resortu finansów.

Jeszcze kilka lat temu cyberbezpieczeństwo kojarzyło się przede wszystkim z wtajemniczonymi informatykami, skomplikowanymi systemami i specjalistycznym oprogramowaniem. Dziś dotyczy każdego z nas. Płacimy telefonem za kawę, robimy zakupy w internecie, odbieramy przesyłki z paczkomatu, korzystamy z bankowości mobilnej, rezerwujemy wakacje i zdalnie załatwiamy sprawy urzędowe. To wygodne, ale oznacza też, że każdego dnia podejmujemy dziesiątki drobnych decyzji, od których zależy nasze bezpieczeństwo.

W ostatnich latach obserwujemy wyraźną zmianę w sposobie działania cyberprzestępców. Skuteczność ataków takich jak vishing (oszustwa telefoniczne) coraz rzadziej wynika z zaawansowanych technicznych trików, a coraz częściej z umiejętnego przejęcia kontroli nad emocjami, poczuciem czasu i procesem decyzyjnym ofiary.

Pytanie o to, na ile jesteśmy dziś odporni na cyberzagrożenia, wymaga wyjścia poza proste podziały. Polska infrastruktura krytyczna i sektor finansowy reprezentują wysoki poziom technologiczny, dlatego cyberprzestępcy rezygnują z bezpośredniego łamania zabezpieczeń – to zbyt trudne i kosztowne. Przenoszą więc uwagę na najsłabsze ogniwo: użytkownika i brak spójności w ekosystemie - mówi Błażej Szymczak, Head of Security & Governance w XTB, partnera akcji Scamming Out 3.0.

Cyberodporność zaczyna się tam, gdzie kończy się rutyna. To nie jest już temat wyłącznie dla informatyków, specjalistów od zabezpieczeń czy administratorów systemów. Dziś o bezpieczeństwie państwa, firm i każdego z nas może zdecydować jedno kliknięcie: w fałszywy link, spreparowaną wiadomość lub pozornie niewinną prośbę o pilne działanie - mówi Robert Oleński, dyrektor Biura Cyberbezpieczeństwa, Obszar Transformacji Cyfrowej i Informatyki ORLEN.

W ostatnim czasie w cyberbezpieczeństwie nastąpiła fundamentalna zmiana. Przez lata koncentrowaliśmy się na ochronie systemów, sieci i danych. Dziś coraz wyraźniej widzimy, że głównym celem ataków nie są już tylko technologie, lecz ludzie - mówi Robert Mazur, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa w Banku Pekao S.A. będącego partnerem akcji Scamming Out 3.0.

Już po raz trzeci „Puls Biznesu" i Bankier.pl rozpoczynają kampanię edukacyjną przeciw oszustwom finansowym w cyberprzestrzeni.