- Wzrost stóp w USA prowadzi do aprecjacji dolara amerykańskiego wobec euro, co zwiększa presję inflacyjną w Europie – powiedział Fuest w wywiadzie dla piątkowego Augsburger Allgemeine. – W tym względzie jest presja na EBC aby za tym podążał – dodał.
Szef Ifo przyznał, że choć w USA powody wysokiej inflacji są trochę inne niż w Europie, gdzie jest ona spowodowana głównie przez drożejącą energię, to „nie zmienia to faktu, że EBC także musi zacząć działać”.
W środę Fed dokonał największej jednorazowej podwyżki stóp od 22 lat. Główna wzrosła o 50 pkt. bazowych do 0,75-1,00 proc. Była to druga podwyżka stóp w USA w tym roku. Pierwsza wynosiła 0,25 pkt. bazowych. Fed zapowiedział kontynuację podwyżek, a także redukowanie sumy bilansowej, co także jest formą zacieśniania polityki monetarnej.
EBC utrzymuje stale luźną politykę monetarną, stopa depozytowa nadal jest ujemna. W ostatnim czasie coraz częściej słychać głosy wzywające bank centralny eurolandu do zaostrzenia polityki monetarnej i podwyższenia stóp już w lipcu.
