Sześć obligacji wartych uwagi

  • Emil Szweda
31-10-2013, 07:45

Ceny obligacji są niższe niż miesiąc i dwa temu, co pozwala dokonywać lepszych wyborów.

Na amatorów dwucyfrowych rentowności także czekają liczne propozycje, których katalog nie zamyka się w tym tekście.

Na krótki termin

Marvipol (MVG1213)

Papiery wygasają już za sześć tygodni, a kupić je można na 99,75 proc. nominału. Nawet przy uwzględnieniu prowizji maklerskiej możliwe jest osiągnięcie 5,7-procentowej rentowności netto (odpowiada to 7 proc. brutto). Jeszcze lepiej wyglądałaby inwestycja w ramach rachunku maklerskiego IKE (zwolniona z podatku) — rentowność wynosi w takim przypadku 9,94 proc. i netto, i brutto. Oprocentowanie obligacji Marvipolu to 9,45 proc. (stałe).

Grupa P.R.E.S.C.O. (PRE0814)

Najwyżej oprocentowane obligacje windykatora (5,2 pkt proc. ponad WIBOR6M, co daje 7,92 proc. w obecnym okresie odsetkowym) można kupić za 100,8 proc., co daje 4,8 proc. rentowności netto. Presco jest jedną z najmniej zadłużonych spółek windykacyjnych, natomiast na tle takichfirm, jak Kruk czy Kredyt Inkaso, jej obligacje wciąż utrzymują relatywnie wysoką rentowność (w przypadku obligacji Kruka zapadających w przyszłym roku, jest to nawet poniżej 2 proc.).

Kup i trzymaj

Grupa SMT (SMT1014)

Obligacje o wartości 4 mln zł wygasają w październiku przyszłego roku. To tyle, ile SMT wykazało zysku netto w I półroczu. W całym roku ma to być 15 mln zł. Grupa kontroluje wskaźniki zadłużenia i płynności finansowej, dlatego obligacje wyceniane są na 101,9 proc. Przy oprocentowaniu przewyższającym WIBOR6M o 5,9 pkt proc. daje to 6,7 proc. rentowności brutto.

Kujawski Bank Spółdzielczy (KBS0518)

Na koniec półrocza współczynnik wypłacalności banku wyniósł 18,73 proc., znacznie przewyższając średnią dla banków spółdzielczych notowanych na Catalyst (11,8 proc.). Obligacje mają relatywnie krótki czas do wykupu (jak na bank spółdzielczy) i relatywnie wysoki kupon (3,5 pkt proc. ponad WIBOR6M). Na Catalyst notowane są po 102,5 proc., co daje im 5,5 proc. rentowności brutto (2,8 pkt proc. ponad WIBOR6M efektywnej marży). Ale przy cenie 103,87 proc. (oczekiwanej przez podaż) rentowność spada do 5,2 proc. (2,55 pkt proc. efektywnej marży) — zbyt niskiej, by mówić o atrakcyjnej cenie.

Na mocne nerwy

Milmex (MLX0414)

Serię kwietniową można kupić za 87,9 proc. nominału, co daje jej 43,5 proc. rentowności brutto w skali roku. Seria warta jest 12,9 mln zł, a do czasu wykupu Milmex spodziewa się 35 mln zł napływu unijnych dotacji. W czym haczyk? Również seria zapadająca w sierpniu 2013 r. miała być wykupiona z dotacji. Do tej pory dotacja nie wpłynęła, a spółka nie zorganizowała alternatywnego źródła finansowania. Milmex jest rentowny, a obligacje zabezpieczone są zastawem na częstotliwości radiowej używanej przez firmę.

Jedynka (JED0415)

Serwis Stockwatch podał, że do sądu trafił wniosek o ogłoszenie upadłości spółki złożony przez jednego z dostawców, a DM BPS w październikowym raporcie ocenił obligacje Jedynki jako inwestycję podwyższonego ryzyka. Taka koincydencja sprawiła, że papiery potaniały do 92 proc. (14,7 proc. rentowności). Na obronę jest jednak niezły bilans (aktywa obrotowe — to głównie towary w sklepach spożywczych — przewyższają całość zobowiązań), a spółka jest rentowna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda Obligacje.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Obligacje / Sześć obligacji wartych uwagi