Wtorkowa sesja na rynkach akcji w USA zaczęła się od spadku głównych indeksów, które jednak dość szybko odrobiły straty i zaczęły rosnąć. Sprzyjał temu dwucyfrowy spadek cen ropy wywołany wypowiedziami prezydenta Donalda Trumpa sugerującymi rychły koniec wojny z Iranem, a także sygnałami z G-7 wskazującymi na gotowość uwolnienia części rezerw w razie potrzeby. Przez większą część dnia inicjatywa należała do popytu. Zmiana nastąpiła na dwie godziny przed końcem sesji. Najpierw rynek negatywnie zareagował na zdementowanie przez Biały Dom przekazanej wcześniej przez amerykańskiego sekretarza energii, Chrisa Wrighta, informacji o udanym eksportowaniu tankowca w Cieśnienie Ormuz przez okręty USA. Potem nastroje popsuły doniesienia CBS News sugerujące przygotowania Iranu do zaminowania tej cieśniny. Choć ropa nadal wyraźnie taniała, to na rynku akcji przewagę zdobyła podaż.
Rentowność obligacji USA rosła lekko przez cały dzień, ale dolar słabł, dzięki czemu zdrożało złoto. Rynek czeka na dane o inflacji w lutym, które zostaną opublikowane przed sesją w środę.
W S&P500 ponad 70 proc. spółek kończyło sesję spadkiem kursu. Ponownie w grupie najmocniej taniejących znalazł się Paramount Skydance (-7,7 proc.). Analitycy Bank of America obniżyli cenę docelową koncernu medialnego i utrzymali rekomendację „gorzej niż rynek” tłumacząc to obawami o jego kondycję finansową po przejęciu Warner Bros. Discovery za 110 mld USD. Przez niemal całą sesję wśród najmocniej drożejących spółek z S&P500 były korzystające z boomu infrastruktury sztucznej inteligencji, m.in. specjalizujące się w sieciach światłowodowych Ciena (5,95 proc.) i Corning (5,6 proc.), a także zajmujące się chipami pamięci Sandisk (5,1 proc.) i Micron Technology (3,5 proc.).
Ostatecznie podaż przeważała w 9 z 11 głównych segmentach S&P500. Najmocniej taniały spółki energii (-1,3 proc.), ochrony zdrowia (-0,7 proc.) i użyteczności publicznej (-0,65 proc.). Popyt przeważał natomiast w segmentach spółek usług telekomunikacyjnych (0,3 proc.) i IT (0,1 proc.).
W liczącej 30 spółek Średniej Przemysłowej Dow Jones na zamknięciu połowa taniała, a połowa drożała. Najlepiej notowane były 3M Co. (2,4 proc.), Cisco Systems (2,0 proc.) i Caterpillar (1,7 proc.). Najmocniej spadały kursy Boeinga (-3,2 proc.), Salesforce (-1,95 proc.) i Chevron (-1,7 proc.).
Choć Nasdaq Composite obronił się przed spadkiem, to taniejących spółek było w tym indeksie więcej niż drożejących. Te o największej kapitalizacji drożały. W tzw. wspaniałej siódemce spadł jedynie kurs Microsoftu (-0,9 proc.). Wśród pozostałych technologicznych blue chipów najmocniej drożały Nvidia (1,2 proc.) i Meta Platforms (1,0 proc.).
