TASS powołuje się na prognozę przedstawioną przez Andrieja Turczaka, sekretarza proputinowskiej partii Jedna Rosja. Ogłosił on, że przed inwazją na Ukrainę około 2 mln ludzi w Rosji pracowało dla firm z „nieprzyjaznych” krajów. Wezwał, aby zrobiono wszystko co możliwe w celu ochrony tych miejsc pracy, którym grozi likwidacja.

Wiele zagranicznych firm, które ogłosiły wstrzymanie działalności w Rosji po jej napaści na Ukrainę postanowiło wypłacać przez kilka miesięcy wynagrodzenia urlopowanym pracownikom. To pozwoliło utrzymać bezrobocie w Rosji na rekordowo niskim poziomie 4,1 proc., czyli ok. 3,1 mln osób. Renaissance Capital prognozuje jednak jego wzrost do ponad 7 proc. w połowie 2022 roku, największego poziomu od ponad dekady.
