Czytasz dzięki

Tauron tłumaczy się z zarzutów niepłacenia podwykonawcom

Podwykonawcy zarzucają Tauronowi, że od pół roku im nie płaci. Państwowa firma energetyczna… nie zaprzecza.

W poniedziałek rano Radio Zet podało, że Tauron, państwowa firma energetyczna, od pół roku nie płaci swoim podwykonawcom. Według relacji poszkodowanych, Tauron od wielu miesięcy nie odbiera od nich wykonanych prac, na co zgodnie z umowami ma 10 dni. Zaległości Tauronu miałyby się wahać od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych.

Kumulacja i przesunięcia

W godzinach popołudniowych Tauron odniósł się oficjalnie do tych doniesień. W zawile napisanym mejlu nie znaleźliśmy dementi informacji Radia Zet.

„W ostatnich miesiącach nastąpiła bardzo duża kumulacja zadań związanych z przyłączeniem do sieci, w tym ogromy przyrost przyłączanych instalacji fotowoltaicznych. W związku z tym, część prac była odbierana z opóźnieniem w stosunku do terminu określonego w operacyjnym (…). Przesunięcia w terminach mogą wynikać m.in. z ograniczeń kadrowych – z powodu koronawirusa odsunęliśmy od pracy w terenie osoby powyżej 60 roku życia. Pracujemy też nad bardziej precyzyjnymi zapisami w operacyjnych zleceniach dla wykonawców, aby terminy realizacji prac przez wykonawcę oraz ich późniejszych odbiorów nie budziły wątpliwości i były dostosowane do obecnej sytuacji w kraju” – czytamy w piśmie Tauronu.

W tym samym piśmie, bez odniesienia do zarzutów wykonawców, Tauron napisał: „jesteśmy podmiotem stabilnym finansowo i wywiązującym się ze swoich zobowiązań umownych”.

Tauron popiera reorganizację

Strata netto grupy Tauron w 2019 r. to 11,7 mln zł, wobec 207 mln zł zysku przed rokiem. Na niedawnej konferencji wynikowej prezes firmy, Filip Grzegorczyk, przychylnie wypowiadał się na temat możliwej konsolidacji sektora energetycznego w Polsce.

- Obecny kształt rynku i podział na konkretne firmy był tworzony w zupełnie innych okolicznościach i dawno temu, w 2006 r. Dzisiaj sektor mierzy się z takimi wyzwaniami, jak Zielony Ład promowany przez Komisję Europejską, nową strukturą rynku, nowymi wymogami – mówił Filip Grzegorczyk.

Ministerstwo Aktywów Państwowych, które nadzoruje państwowe firmy energetyczne, zamierza powołać Pełnomocnika ds. rozwoju firm energetycznych, który będzie m.in koordynował współpracę pomiędzy przedsiębiorstwami energetycznymi. Do jego zadań, jak podał dziś rano PAP, będzie należała „analiza kierunków rozwoju przedsiębiorstw energetycznych”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane