Operator kablowy uprzedził TP z telewizji przez łącza telefoniczne. Z kolejnymi usługami nie zamierza już tak się spieszyć.
Multimedia Polska — trzecia co do wielkości sieć telewizji kablowej w Polsce — jeszcze przed Telekomunikacją Polską (TP) uruchomiły usługi telewizyjne po łączach telefonicznych. Poza własną siecią telewizji kablowej (450 tys. klientów) operator ma 120 tys. abonentów zwykłych telefonów.
— W zasięgu usług telewizyjnych jest 50-60 tys. użytkowników linii telefonicznych. Zasięg sieci nie będzie szybko rósł — wyjaśnia Bartłomiej Kasiński, dyrektor departamentu rozwoju Multimediów.
Z usługi korzysta kilkaset abonentów. W ciągu roku ich liczba sięgnie 5 tys.
— Chodziło nam przede wszystkim o kompletność oferty. Na dłuższą metę nie będzie różnicy między ofertą telewizyjną dla użytkowników łączy kablowych i telefonicznych — twierdzi Bartłomiej Kasiński.
W przyszłym roku wystartują usługi wideo na żądanie (wirtualna wypożyczalnia wideo) dla użytkowników obu sieci: kablowej i telefonicznej.
Z nową ofertą nie wyrywają się inni operatorzy.
— Platforma usług telewizyjnych będzie gotowa do końca roku — mówił niedawno Marek Trznadel z Netii.
Na koniec tego roku usługi obiecuje także Telefonia Dialog.
— Usługi telewizyjne po łączach telefonicznych to problem bardziej prawno-organizacyjny niż technologiczny. Chodzi o kwestię praw autorskich i opłat za korzystanie z oferty programowej. Jeżeli chodzi o usługi wideo na żądanie, to pracujemy nad warunkami współpracy z posiadaczami atrakcyjnej oferty — mówi Bartłomiej Kasiński.
Że ten tzw. programming nie jest rzeczą prostą, pokazuje start cyfrowej telewizji TP. Własny pakiet programowy operatora jest bardzo ubogi — tylko 11 kanałów. Z najważniejszych stacji zawiera tylko TVN. Telefoniczną telewizję TP ratuje współpraca z Cyfrą Plus, która emituje swoją ofertę poprzez jej sieć.