Po sennych pierwszych 90 minutach piątkowej sesji inwestorzy wzięli się ostrzej do kupowania akcji, zwłaszcza TP i PKO BP. WIG20 przy wyraźnym wzroście obrotów skoczył w górę o 1 proc. Wzrost zatrzymała jednak luka bessy z początku stycznia.
Wskaźnik koniunktury blue chipów dotarł przed południem do poziomu 1931,9 pkt i wyhamował. Tu bowiem znajduje się dolne ograniczenie luki bessy 1931-39 pkt z 5 stycznia. Wygląda na to, że inwestorzy postanowili wyprzedzić popołudniowe dane z USA. Podobnie zresztą zachowują się giełdy zachodnie. We Frankfurcie DAX idzie w górę o 0,8 proc.
O 14:30 zostanie opublikowany raport z amerykańskiego rynku pracy. Sądząc po wzrostach w Europie gracze spodziewają się dobrych wiadomości. Prognozy mówią o 200 tys. nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym. Od tego jak będzie w rzeczywistości zależeć będzie końcówka sesji.
U nas wzrost kreują w największym stopniu Telekomunikacja Polska i PKO BP, których akcje idą w górę w tempie 2 proc. Widać duży popyt na ich akcje, zwłaszcza pierwszej ze spółek. Dobrze też zachowuje się PKN Orlen, pod dyktando którego przebiegały wczorajsze notowania. Dziś przekazał palmę pierwszeństwa innych gigantom. AS