Twórca 4F ubierze się w Moliera2

opublikowano: 29-08-2022, 09:27
aktualizacja: 29-08-2022, 11:35
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Igor Klaja, większościowy właściciel OTCF, chce wspólnie z giełdowym sprzedawcą dóbr luksusowych zbudować lidera w regionie. Rynek im sprzyja.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego Igor Klaja postanowił zaangażować się w Moliera2
  • na czym ma polegać jego współpraca ze spółką i co ona dzięki temu zyska
  • jakie są cele i ambicje nowego partnera
  • jak Moliera2 komentuje przechodzoną transformację i swoje perspektywy finansowe
  • czy zdaniem ekspertów to dobry moment na inwestycje na rynku dóbr luksusowych i co czeka branżę w najbliższym czasie

Notowany na NewConnect Modern Commerce przeprowadził rok temu największą emisję w historii małej giełdy – zebrał 80 mln zł na przejęcie sieci luksusowych butików i e-sklepu Moliera2, a wśród inwestorów znalazła się Wirtualna Polska Holding. Teraz spółka – już jako Moliera2 – ogłosiła możliwość pozyskania kolejnego znanego partnera branżowego, a notowania wzrosły o mniej więcej połowę. Kapitalizacja przekroczyła 160 mln zł.

Igor Klaja w Moliera2

28 sierpnia doszło do podpisania listu intencyjnego – będącego deklaracją chęci rozpoczęcia negocjacji – z Igorem Klają. To twórca i prezes OTCF, czyli polskiej spółki produkującej i sprzedającej sprzęt sportowy, w tym odzież, pod markami 4F i Outhorn. Na jego sieć sprzedaży składa się 200 sklepów i 161 stoisk partnerskich w Polsce oraz kilkanaście lokalizacji na Litwie, Łotwie, Słowacji, w Rumunii oraz Czechach.

Przychody OTCF rosną nieprzerwanie od lat. W 2021 r. zwiększyły się o 29,6 proc., do 1,1 mld zł. Zysk operacyjny wzrósł do 134,7 mln zł (+57,5 proc.), a netto do 106,8 mln zł (+62,6 proc.).

– Chcielibyśmy, żeby warunki transakcji uwzględniały element programu motywacyjnego, tak by Igor Klaja poza zaangażowaniem kapitałowym wniósł do spółki know-how i operacyjne doświadczenie, wspierając kompetencje zespołu. Spodziewamy się finalizacji transakcji w najbliższych tygodniach. Warunki skonstruujemy tak, by zostawić sobie furtkę na pozyskanie w przyszłości strategicznego inwestora – komentuje Marcin Michnicki, prezes i największy akcjonariusz Moliera2 (bezpośrednio ma 9,46 proc. akcji, a łącznie ze spółką zależną Probatus 22,08 proc.).

OKIEM EKSPERTA
Przepis na sukces
DR MACIEJ KRAUS
partner w Movens Capital
Przepis na sukces

Od dekad wiemy, że rynek dóbr luksusowych jest odporny na recesje i negatywne czynniki makroekonomiczne. Aktualne, silne dane sprzedażowe głównych graczy – LVMH, Richemont, Kering itd. – oraz ich wysokie wyceny giełdowe tylko to potwierdzają. W Polsce KPGM szacuje wartość rynku dóbr luksusowych w 2021 r. na 30 mld zł, więcej niż przed pandemią. Rok do roku dwucyfrowo rośnie też grono polskich konsumentów dóbr luksusowych, czyli o zarobkach brutto przekraczających 50 tys. zł miesięcznie.

Polski konsument jest specyficzny, tak jak rynek dóbr luksusowych. Połączenie doświadczenia Moliera2 w obszarze dóbr luksusowych i Igora Klai w zrozumieniu preferencji Polaków może być idealnym połączeniem, które przełoży się na biznesowy sukces. Czas jednak pokaże.

Nadzieja na sukces

Igor Klaja podkreśla, że polska gospodarka wyhamowała niczym bolid przed zakrętem, a najmniej wrażliwy na takie zmiany jest rynek dóbr luksusowych, który w obrębie mody prawie nie istnieje, bo jest mocno nieustrukturyzowany.

– To sprawia, że po odpowiednim ułożeniu biznesu perspektywy są bardzo dobre. Skala biznesu Moliera2, poziom ok. 100 mln zł przychodów, jest świetna do szybkiego wyskalowania, w czym zamierzam go wesprzeć. Zwłaszcza że potencjał do zaspokojenia jest ogromny. Sprzedawcy luksusowych samochodów czy zegarków biją rekordy wyników w obliczu ograniczenia podaży, bo istnieje grono osób gotowych kupować je po cenach nominalnych – mówi przedsiębiorca okrzyknięty w tym roku przez „Fobresa” świeżo upieczonym miliarderem.

Przyznaje, że do biznesu podchodzi bardzo selektywnie. Do tej pory skupiał się na jednej spółce. Budował z zespołem jedną markę (4F), do której niedawno dodał kolejną (Outhorn), a także brand Under Armour w dystrybucji.

– Jeżeli już się w coś angażuję, to oczekuję osiągnięcia sukcesu – także w Moliera2. Doceniam już wykonaną pracę w spółce i mam pewną wizję jej rozwoju omnikanałowym kierunku. Działam w branży detalicznej 27 lat i wykorzystam to doświadczenie w Moliera2. Lubię szybkie biegi, a nie lubię traconego czasu, więc wprowadzę w firmie dynamikę z nadzieją, że zespół dotrzyma mi tempa. Tworzymy rodzimego lidera [w liście intencyjnym jest mowa nawet o Europie Środkowej i Wschodniej – red.] na rynku odzieży i akcesoriów luksusowych – pytanie, czy na tym skończymy, bo nasza kreatywność jest duża – stwierdza Igor Klaja.

Przewiduje trudne trzy lata na rynku odzieżowym. Pewnym zwiastunem tego jest jego zdaniem niedawna upadłość ogłoszona przez Top Secret – spodziewa się niestety więcej tego typu informacji.

– W każdym projekcie kluczowe są osoby, w końcu bitwy wygrywają generałowie, a w OTCF nie jesteśmy w stanie zaspokoić ambicji wszystkich dobrych menedżerów. To otwiera ciekawą przestrzeń do współpracy z Moliera2. Zespół nie musi być liczny, ale musi być najlepszy. Jestem pewien, że ściągniemy do Moliera2 świetnych specjalistów – podsumowuje prezes OTCF.

Czas na nowe:
Czas na nowe:
Igor Klaja, twórca i prezes OTCF, ma 70 proc. udziałów w spółce, a reszta należy do jego wspólnika – Sobiesława Zasady. Zapewnia, że jest w stanie tak zarządzać czasem wolnym, by skutecznie zaangażować się w drugi biznes.
materiały prasowe

Kluczowy partner

Z perspektywy Moliera2 dołączenie Igora Klai jest ważne z kilku powodów. Przedstawiciel spółki zwraca uwagę, że OTCF buduje skutecznie biznes na kilku markach, zarówno w produkcji, jak też dystrybucji, a ma ponad 300 marek, z czego 95 na wyłączność.

– Będziemy skupiać się na tych najbardziej perspektywicznych i luksusowych, zwłaszcza że ok. 30 z nich odpowiada za 80 proc. naszych przychodów. Mamy w portfelu takie luksusowe marki jak Christian Louboutin, Tod’S, Aquazurra, Amina Muadi czy niedawno pozyskany Jacquemus i naszym strategicznym celem jest posiadanie grupy marek luksusowych na wyłączność kosztem brandów premium aspirujących do wyższej półki – wyjaśnia Marcin Michnicki.

Spółka chce też wykorzystać doświadczenie nowego partnera w tworzeniu własnej marki.

– Najwięksi gracze na rynku e-commerce je mają, nam tego brakuje. Wiemy, czego oczekują nasi klienci, niemniej potrzebujemy wsparcia organizacyjno-operacyjnego do ułożenia tej części biznesu – tłumaczy menedżer.

Mocny partner:
Mocny partner:
Moliera2, której prezesem jest Marcin Michnicki, a w zarządzie zasiada m.in. Anna Godlewska (oboje na zdjęciu), ma już w akcjonariacie branżowego inwestora – Wirtualną Polskę Holding. Przedstawiciel WPH, Michał Brański, wspiera spółkę z poziomu rady nadzorczej w uporządkowaniu biznesu. Dodatkowo Marcin Michnicki wiąże duże nadzieje z marketingową współpracą z WPH.
Marek Wiśniewski

Transformacja spółki

Po przejęciu Moliera2 przez MC zrobiło się o nich stosunkowo cicho na prawie rok. Właścicielem pierwszej z tych firm był IT Fashion Polska Group & Partners (ITF), a wartość transakcji ustalono pierwotnie na 100 mln zł. Finalnie MC zapłacił 60 mln zł gotówką i 17,2 proc. akcjami w spółce po połączeniu (konsolidacja grupy nastąpiła w kwietniu 2022 r.) – z opcją ich odkupu w ciągu czterech kolejnych latach. Ostatnio strony uzgodniły możliwość odkupienia tego pakietu za 13,5 mln zł.

Moliera2 ma ustalony cel finansowy na 2022 r. na ok. 130 mln zł przychodów i ok. 10 mln zł zysku netto. W pierwszym półroczu odnotowała 60,4 mln zł przychodów (+9,6 proc. r/r), 2,7 mln zł straty operacyjnej (0,7 mln zł zysku rok wcześniej) i 3,1 mln zł straty netto (0,3 mln zł zysku rok temu).

– Zbliżenie się w tym roku do poziomu 130 mln zł przychodów jest realne. Wynik netto będzie trzeba jednak zrewidować w związku z wprowadzaniem licznych zmian w zakresie logistyki, wymiany systemów, usprawnienia strony WWW, wzmocnienia zespołu itd. Ten rok świadomie daliśmy sobie na skonsolidowanie i uporządkowanie biznesu oraz przygotowanie długoterminowej strategii, tak by od 2023 r. móc skupić się na zwiększaniu skali i wyniku na każdym poziomie – mówi Anna Godlewska, członek zarządu i dyrektor finansowy Moliera2.

Jej dołączenie w kwietniu jest częścią transformacji spółki. Wyjaśnia, że do Moliera2 przyciągnęło ją to, co wcześniej do Frisco, gdzie była szefową finansów w latach 2018-22.

– Dołączając do firmy w 2018 r., zastałam znaną spółkę z mocną marką, ale słabo uporządkowaną organizacyjnie – w obszarze finansów, systemów, IT czy HR. Po czterech latach odeszłam z przekonaniem, że wiele więcej już bym do niej nie wniosła. Pracę w Moliera2 traktuję jako kolejne wyzwanie, w ramach którego mogę ułożyć biznes po myśli mojej i współpracowników – stwierdza Anna Godlewska.

– Skupiamy się na uporządkowaniu firmy i jej transformacji z rodzinnego biznesu do skalowalnej, szybko rosnącej organizacji z ekspozycją na rynki zagraniczne, więc przejście na duży parkiet nie jest dla nas priorytetem. Tego oczekuje jednak część akcjonariuszy i to wiązałoby się ze zwiększeniem wiarygodności w postrzeganiu nas przez inwestorów. Niewykluczone więc, że dojdzie do tego na przełomie roku – dodaje Marcin Michnicki.

Okiem eksperta
Trudne czasy
Tomasz Wiśniewski
partner, szef zespołu wycen w KPMG w Polsce
Trudne czasy

Spadek PKB w drugim kwartale i ryzyko powtórzenia spadku w kolejnym mogą wskazywać na ryzyko recesji. Już widać spadek wydatków na usługi premium i luksusowe – restauracje i hotele. Być może powszechne wakacje kredytowe dostarczą nieco gotówki na konsumpcję, jednak przeważający wydaje się trend szykowania się na hamowanie gospodarki, która odczuwa rosnące w szalonym tempie ceny nośników energii.

Rynek dóbr luksusowych na dojrzałych rynkach jest często odporny na kryzysy gospodarcze, jednak nawet tam kumulacja złych informacji – inflacja oraz wojna w Ukrainie – spowodowały spadki. W Polsce jest on o wiele płytszy, a zasobność klasy średniej (ważnego klienta sektora dóbr luksusowych) może być nadszarpnięta drożejącymi kredytami i innymi opłatami za mieszkania. Mając to na uwadze, uważamy, że w najbliższych miesiącach trudno będzie spodziewać się nowych graczy czy rosnącej konkurencji na rynku dóbr luksusowych.

Od 2014 r. do momentu recesji wywołanej pandemią rynek luksusowej odzieży, obuwia i akcesoriów rósł dynamicznie średnio o 6,4 proc. rok do roku. Szczyt hossy przypadł na 2019 r., kiedy to rynek powiększył się o rekordowe 8,1 proc. Z najnowszych prognoz wynika, że powrót do takiej dynamiki będzie trudny, a średnioroczny wzrost do 2026 roku powinien oscylować w okolicach 3,5 proc. Szybkie zakończenie wojny w Ukrainie, spadki cen energii i malejąca inflacja mogłyby przywrócić wiarę w ten segment rynku, ale nie jest to niestety bardzo prawdopodobny scenariusz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane