Widać, że gospodarka powoli hamuje. Skoro szacunki mówią, że w pierwszym kwartale PKB wzrósł o 6 proc., a w całym roku ma wynieść 5 proc., to w drugim kwartale musi być gorzej. Wyniki spółek z końca zeszłego roku i z pierwszych miesięcy tego roku nie zostaną szybko powtórzone i będą ogólnie coraz niższe. Trzeba liczyć się z tym, że tylko wybrane, nieliczne firmy zarobią więcej.
Eksporterom będzie się wiodło jeszcze gorzej, bo 3,35 zł za euro nie powinno być wkrótce zaskoczeniem. Jeśli ktoś tego nie przewidział w biznesplanie, to ma poważny problem. Inwestorzy patrzą na Wall Street, a przecież wymiana Polski z USA jest symboliczna. Unia Europejska po wakacjach odczuje wyhamowanie gospodarki, co przełoży się na mniejszy popyt na nasze towary.
Marek Rogalski
główny analityk First International Traders DM