Nikt z adresatów listu włoskiego banku jeszcze nie odpowiedział, twierdzą informatorzy agencji. Bloomberg uważa, że UniCredit dąży do poprawy relacji z władzami Niemiec. Pogorszyły się po tym jak we wrześniu ubiegłego roku włoski bank ujawnił posiadanie dużego pakietu akcji Commerzbanku. Wywołało to spekulacje o możliwości oferty jego przejęcia, czemu UniCredit nie zaprzeczył. Ówczesny rząd Niemiec nie był przychylny takiej transakcji. Sytuację skomplikowały dodatkowo przyspieszone wybory parlamentarne w Niemczech w lutym. Andrea Orcel, prezes włoskiego banku sygnalizował, że ewentualna oferta przejęcia Commerzbanku ma sens tylko za zgodą władz Niemiec i deklarował gotowość długiego oczekiwania z decyzją. Niedawno mówił, że może ona zapaść dopiero w 2027 roku.
Wcześniej w maju minister finansów Lars Klingbeil mówił, że nowy rząd Niemiec negatywnie ocenia działania UniCredit w Commerzbanku.
Wartość rynkowa Commerzbanku wzrosła o 108 proc. od 10 września, ostatniej sesji przed ujawnieniem się UniCredit w akcjonariacie niemieckiego banku. Kapitalizacja włoskiego banku wzrosła w tym samym czasie o 56 proc.
