URZĄDZENIA ANALOGOWE NIE ODESZŁY DO LAMUSA

URZĄDZENIA ANALOGOWE NIE ODESZŁY DO LAMUSA

URZĄDZENIA ANALOGOWE NIE ODESZŁY DO LAMUSA

Karol Wieczorek
opublikowano: 26-10-1998, 00:00

URZĄDZENIA ANALOGOWE NIE ODESZŁY DO LAMUSA

Kopiarki cyfrowe bardzo powoli zdobywają uznanie klientów

SIŁA WYŻSZA: Technologia cyfrowa daje ogromne możliwości, jednak klienci mają wolny wybór co do zakupów sprzętu. Nasi handlowcy mogą jedynie doradzić wybór odpowiedniej maszyny. Ze względu na wymagania rynku produkujemy również sprzęt analogowy — mówi Sebastian Hampel, dyrektor generalny Canon Polska. fot. ARC

Mimo rosnącej popularności cyfrowego zapisu danych, popyt na urządzenia drukujące nie maleje. Wciąż najpopularniejszymi maszynami biurowymi są kserokopiarki i faksy. Nowinki spotykają się z chłodnym przyjęciem. Opór ludzi przed nowoczesnym sprzętem wynika głównie z przyzwyczajeń.

Popularność konwencjonalnych kopiarek i faksów, wbrew pozorom, nie maleje. Wzrost sprzedaży tych urządzeń utrzymuje się od kilku lat na podobnym poziomie. Według sopockiej Pracowni Badań Społecznych, około 30 proc. zatrudnionych korzysta w swojej pracy z kserokopiarki, a ponad 20 proc. z faksu. Dynamika wzrostu rynku kopiarek od kilku lat utrzymuje się na poziomie około 30 proc., gdy na świecie wskaźnik ten wynosi nieco ponad 6 proc. Zdaniem ekspertów, tak duża sprzedaż wynika z małego nasycenia rynku tymi urządzeniami.

Mało, ale dużo

Nieco wolniej niż w innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej rośnie sprzedaż faksów, ale nawet 30-proc. dynamika przekłada się na duże pieniądze. Z danych GUS wynika, że tylko w 1996 roku przychody ze sprzedaży kopiarek wyniosły ponad 184 mln zł, natomiast ze sprzedaży faksów około 60 mln zł.

Specyfiką polskiego rynku urządzeń biurowych jest jego podział między poszczególnych producentów. Na rynku kopiarek najwyższą pozycję zajmuje Canon, którego pozycja na rynku globalnym jest dużo niższa. Podobna pozycja Panasonica na rynku faksów w Polsce jest nieadekwatna do zajmowanej w innych krajach. Na rynkach zagranicznych firma ta zajmuje odleglejsze pozycje. Wynika to z praktycznie bezkonkurencyjnej w Polsce pozycji Panasonica w segmencie faksów na papier termiczny.

Wielu producentów kopiarek coraz intensywniej promuje produkty cyfrowe, które w przyszłości mają wyprzeć urządzenia analogowe. Tymczasem ich życzenia nie do końca się spełniają. Z tego powodu wiele firm wciąż prezentuje nowe modele analogowych urządzeń biurowych, na które stale jest popyt.

Cyfrowo w sieci

Mimo to nadchodzi nowe. Kopiarki kojarzono do tej pory z urządzeniami wolno stojącymi, których jedynym zadaniem było powielanie dokumentów. Wprowadzenie technologii cyfrowej zwiększyło ich możliwości. Kopiarka cyfrowa to teraz połączenie w jednej obudowie skanera i drukarki (atramentowej lub laserowej). Rozbudowane modele kopiarek cyfrowych kopiują w kolorze, a po zintegrowaniu z komputerem pozwalają też na obróbkę dokumentów.

— Dawniej wiele firm stosowało zapis cyfrowy, ale tylko do pracy w obrębie urządzenia. Moja firma pierwsza doprowadziła do zintegrowania wysoko- i średnionakładowych kopiarek z sieciami informatycznymi przedsiębiorstw. Teraz większość producentów cyfrowych urządzeń kopiujących daje takie możliwości — deklaruje Marek Kozłowski, dyrektor generalny OcŽ Poland.

Chcą uświadamiać

Niewątpliwym atutem maszyn cyfrowych jest to, że nawet złożone dokumenty, zawierające tekst, zdjęcia i grafikę o wielu drobnych szczegółach, przy wykorzystaniu tej techniki kopiowania nie tracą na jakości. Producenci kopiarek oferują urządzenia sieciowe raczej dla dużych firm, ale coraz więcej średnich firm również jest zainteresowanych takim sprzętem. Zakup kopiarki cyfrowej, która może zastąpić inne urządzenia niezbędne w biurze, bardziej się opłaca. Przedstawiciele producentów sprzętu skarżą się jednak na brak świadomości użytkowników co do możliwości sprzętu cyfrowego i tym tłumaczą dość niską sprzedaż. Przed działami marketingu tych firm stoi więc poważne zadanie.

Kombajny dla małych

Dla małych biur lub użytkowników indywidualnych oferta urządzeń biurowych nie pozostaje w tyle za najnowocześniejszymi osiągnięciami zdobytymi w dziedzinie wysokonakładowego sprzętu kopiującego.

Ostatnio Canon przygotował specjalne prezentacje sprzętu, skierowane do reprezentantów małych firm i biur. Tak jak i inni dostawcy spółka ta przedstawiła urządzenia wielofunkcyjne, które łączą role kopiarki, drukarki, faksu i skanera.

Przedstawiciele firm twierdzą, że popularność urządzeń wielofunkcyjnych, zwanych często kombajnami, rośnie wraz ze wzrostem powszechności komputerów. Na razie nie muszą się obawiać o zahamowanie tego ostatniego procesu.

— Największe zalety kombajnów to małe wymiary i funkcjonalność, która pozwala rozwinąć możliwości oprogramowania. Korzystam z takiego urządzenia na co dzień i jestem bardzo zadowolona — mówi Agnieszka Kowalczyk z Canon Polska.

Ceny tych urządzeń stają się coraz bardziej przystępne, jednak pokutują przyzwyczajenia ludzi do dobrze znanych rozwiązań i nieufność wobec nowości. Za minus urządzeń wielofunkcyjnych można uznać ich słabsze parametry techniczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Wieczorek