Do 7 lutego szwedzki Vattenfall powinien podnieść kapitał Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego o 66 mln EUR, a wkrótce potem odkupić od Skarbu Państwa kolejny pakiet akcji dystrybutora. Nieoficjalnie wiadomo, że inwestor chce renegocjować umowę.
30 stycznia odbędzie się WZA Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego (GZE), które ma ostatecznie przesądzić, w jakim tempie i jakim kosztem szwedzki inwestor Vattenfall będzie powiększał swój udział w kapitale gliwickiej spółki. Harmonogram zakupu przez Szwedów kolejnych pakietów akcji starej i nowej emisji został już wprawdzie zapisany w umowie prywatyzacyjnej GZE, jednak z nieoficjalnych informacji wynika, że Vattenfall chce renegocjować te warunki.
Prawdopodobnie chodzi o cenę akcji sprzedawanych przez Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) oraz o termin podwyższenia kapitału, które dziś inwestor może uważać za niepotrzebne.
W myśl umowy prywatyzacyjnej, w ciągu dwóch lat od jej podpisania — a więc do 7 lutego 2002 r. — Vattenfall powinien objąć 250 tys. nowo wyemitowanych akcji GZE, płacąc po 660 EUR za papier, a więc o 10 EUR taniej niż zapłacił MSP za walory z pierwszego, 25-proc. pakietu. Część tego zobowiązania Szwedzi zrealizowali już dawno, dokapitalizowując gliwickiego dystrybutora energii kwotą 99 mln EUR w zamian za 150 tys. akcji. Dzięki temu zarejestrowany udział Vattenfalla w kapitale GZE wzrósł do 31,8 proc. (nie licząc 150 tys. akcji pracowniczych, z których większość została prawdopodobnie objęta umowami przyrzeczenia, ale formalnie na własność inwestora będzie mogła przejść 7 lutego).
Szwedom pozostało wykupienie kolejnych 100 tys. papierów za 66 mln EUR, co razem z akcjami pracowniczymi zapewniłoby im kontrolę nad spółką (650 tys. z 1,250 mln akcji, a więc 52 proc.). Vattenfallowi może jednak nie zależeć na szybkim przejęciu nowych akcji, bo — po pierwsze — i tak sprawuje rzeczywistą kontrolę nad działalnością GZE, a po drugie — wkrótce będzie zmuszony do zakupu kolejnych papierów od MSP. W myśl umowy, w trzecim roku od prywatyzacji szwedzki koncern ma kupić od resortu 287,5 tys. akcji po 650 EUR za sztukę, co powinno zasilić państwową kasę blisko 187 mln EUR. Zakupy mają być dokonywane w pakietach nie mniejszych niż 25 tys. akcji. A po ich zakończeniu w portfelu Vattenfalla ma się znajdować 75 proc. kapitału GZE bez jednej akcji.



