W 2020 r. klientom TFI będzie lepiej

opublikowano: 13-01-2020, 22:00

Radość z niższych opłat za zarządzanie może być powszechna. Lider rynku dorzucił jednak coś więcej, chociaż konkurent deklaruje lepszą ofertę

Największe detaliczne TFI przyspieszyło realizację zleceń klientów. Odkupienia i wszelkiego rodzaju konwersje między funduszami PKO TFI od 10 stycznia 2020 r. są realizowane jeszcze w dniu złożenia zlecenia, jeśli dotrze ono do agenta transferowego przed godziną 15.

Piotr Żochowski, prezes PKO TFI, zapewnia, że przyspieszenie
obsługi realizacji zleceń jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom klientów.
Zobacz więcej

ZGODNIE Z OCZEKIWANIAMI:

Piotr Żochowski, prezes PKO TFI, zapewnia, że przyspieszenie obsługi realizacji zleceń jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom klientów. Fot. ARC

— Dzięki tej zmianie uczestnik będzie mógł podjąć świadomą decyzję inwestycyjną i lepiej przewidzieć cenę, po której odkupi lub przeniesie jednostki uczestnictwa z funduszu PKO. To oznacza, że od momentu złożenia zlecenia do przekazania środków na rachunek bankowy uczestnika miną tylko 2 dni robocze — twierdzi Piotr Żochowski, prezes PKO TFI.

Aktywa PKO TFI ulokowane na rynku kapitałowym są mniej więcej takie, jak NN Investment Partners TFI i Santander TFI razem wzięte. Wcześniej jednak na pomysł podwyższenia standardów obsługi wpadło TFI PZU.

— Od dawna mamy jeszcze korzystniej, bo nie do 15, tylko do 16.20 — zapewnia Marek Baran, dyrektor ds. komunikacji TFI PZU, którego aktywa na rynku kapitałowym stanowią z grubsza jedną trzecią tych z PKO TFI.

W większości innych TFI zlecenia odkupienia lub konwersji są realizowane zazwyczaj dzień lub dwa po ich złożeniu. Należy podkreślić, że inne zasady obowiązują wszędzie w przypadku zleceń kupna. TFI nie może ich bowiem zrealizować, dopóki klient nie wpłaci pieniędzy. W przypadku odkupień lub konwersji pieniądze klienta są już w aktywach funduszy, nie ma więc ryzyka złożenia zlecenia bez pokrycia.

Agent transferowy popłaca?

Warto zwrócić uwagę, że dotarcie dyspozycji odkupienia lub konwersji do agenta transferowego w tym samym dniu jest po części warunkowane miejscem jego złożenia. Niemal na pewno stanie się to w przypadku złożenia zlecenia przez internet. Każdy pośrednik — np. bank z innej grupy kapitałowej — może ten proces wydłużyć. Doskonale obrazuje to przykład Santander TFI. Zakłada ono realizację zlecenia według wyceny z dnia złożenia, jeśli agent transferowy otrzyma niezbędne informacje do południa. Tyle że graniczna godzina przyjęcia zlecenia przez dystrybutora to 9. Klient zlecający transakcję nie ma więc wtedy nawet orientacyjnej wiedzy na temat rozwoju sytuacji rynkowejw danym dniu. Santander TFI nie ma jednak w grupie kapitałowej agenta transferowego — jakimi są PKO BP Finat czy Pekao Financial Services (powiązane z PZU przez Bank Pekao).

— Realizacji zleceń według wyceny z dnia ich złożenia nie można bagatelizować. Na podstawie spływających zleceń zarządzający funduszem podejmują decyzje dotyczące płynności. Duże zlecenie może zaś wpłynąć na płynność funduszu, a tym samym na wycenę jego jednostek. Trzeba mieć bardzo dobre systemy informatyczne, by tego samego dnia po południu przekazać zarządzającemu informację o tym, że będzie musiał zmienić dużą pozycję. Dlatego własny agent transferowy nie jest w tym bez znaczenia — uważa osoba z branży.

Mimo związku kapitałowego z Pekao Financial Services szybkość obsługi w Pekao TFI nie odbiega jednak od rynkowego standardu.

Długoterminowa korzyść

Wprowadzenie obsługi części zleceń z wyceną z dnia złożenia dyspozycji można postrzegać jako część rywalizacji między PKO TFI a TFI PZU, jaka rozgorzała pod koniec 2018 r. Od grudnia 2018 r. PKO TFI zaczęło co miesiąc publikować składy portfeli funduszy. Wcześniej — jak inne TFI — robiło to dwa razy w roku, przy okazji wymaganej prawem publikacji sprawozdań finansowych. Procedury związane z przygotowaniem sprawozdań finansowych powodują przy tym, że opisana w nich struktura lokat funduszy jest zazwyczaj nieaktualna. Tamta decyzja PKO TFI była więc przełomowa. Nieco wcześniej na rynek weszły fundusze inPZU pobierające 0,5 proc. stałej opłaty za zarządzanie. Odpowiedź z PKO TFI przyszła dzień później.

Spółka obniżyła opłaty za zarządzanie w pięciu funduszach z 4 do 0,7 proc. W obu przypadkach są to wciąż bardzo niskie stawki, ale od początku 2019 r. wszystkie TFI zostały zmuszone przez prawo do stopniowego obniżania stałej opłaty za zarządzanie. W 2019 r. nie mogła być ona wyższa od 3,5 proc. W 2020 r. nieprzekraczalną granicą jest już 3 proc. Według Analiz Online do obowiązującego w 2020 r. limitu musiało się dostosować około 140 funduszy — głównie akcyjnych i mieszanych. To ich wyceny są najbardziej zmienne. Nie jest niczym nadzwyczajnym, że w ciągu roku fundusze akcyjne zarabiają lub tracą 20- 30 proc., a nawet więcej.

— Wielu osobom wydaje się, że wymuszona przez prawo skala obniżki stałej opłaty za zarządzanie nie ma znaczenia. Czymże jest bowiem 0,5 pkt proc., gdy fundusz zarobi lub straci 30 proc.? Ale ja się z bagatelizowaniem tej kwestii nie zgadzam. Istnieje bowiem stopa zwrotu w długim terminie. Jeśli jakiś rynek przynosi 7 proc. średnioroczną stopę zwrotu w perspektywie dziesięcioletniej, to te 0,5 pkt proc. rocznie ma już znaczenie. W długim okresie opłaty są czynnikiem zauważalnie wpływającym na stopy zwrotu — komentuje Bartosz Pawłowski, dyrektor ds. inwestycji bankowości prywatnej mBanku.

Zapytaliśmy siedem TFI, których klienci ulokowali na rynku kapitałowym 10 mld zł lub więcej, ilu ich produktów dotknęła w 2020 r. wymuszona prawem obniżka opłat. W przypadku Pekao TFI takich funduszy jest aż 14. W Santander TFI sześć, w tym jeden prowadzony pod marką Credit Agricole. W Avivie Investors Poland TFI pięć, w TFI PZU i NN Investment Partners TFI — po trzy. Z PKO TFI nie udało się nam uzyskać informacji na ten temat. Generali Investments TFI nie udzieliło nam żadnych informacji.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu