W Indiach zaczęli się martwić o gaz. Wprowadzają ograniczenia

AFP, MD
opublikowano: 2026-03-10 15:42

Indie, kraj o największej na świecie liczbie ludności, ograniczają dostępność gazu dla części firm z powodu kryzysu dostaw spowodowanego wojną na Bliskim Wschodzie, informuje agencja AFP.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Władze ogłosiły we wtorek zaostrzenie kontroli nad gazem ziemnym i gazem do gotowania. Ministerstwo Ropy Naftowej w wydanym zarządzeniu deklaruje, że nowe przepisy „zapewnią sprawiedliwą dystrybucję i ciągłą dostępność dla priorytetowych sektorów”. Nakazało, aby LNG było przede wszystkim przeznaczane dla zaspokajania potrzeb gospodarstw domowych, sektora transportu i produkcji LPG. Inne sektory, w tym zakłady nawozowe i przemysł herbaciany, otrzymają od 70 do 80 procent zapotrzebowania na gaz, „w zależności od dostępności operacyjnej”, poinformowało ministerstwo. Szef resortu, Hardeep Singh Puri, we wpisie w mediach społecznościowych podkreślił, że „nie ma powodu do paniki”.

AFP informuje, że dostawy gazu do zakładów petrochemicznych i elektrowni mają być całkowicie lub częściowo ograniczone. Kilka firm ceramicznych i glazurniczych już alarmowało, że ograniczona dostępność gazu zagraża produkcji. Restauracje i hotele w całych Indiach ostrzegły, że mogą mieć problemy po tym, jak zarządzenie wydane w poniedziałek nadało priorytet krajowym dostawom LPG do gospodarstw domowych.

AFP przypomina, że Indie są czwartym co do wielkości odbiorcą skroplonego gazu ziemnego (LNG) i drugim co do wielkości odbiorcą gazu płynnego (LPG), używanego m.in. do gotowania. Znaczna część była dotychczas importowana z Bliskiego Wschodu. Od 28 lutego dostawy LNG z regionu Zatoki Perskiej zostały przerwane po ataku USA i Izraela na Iran, który odpowiedział blokadą kluczowej dla transportu ropy i gazu Cieśniny Ormuz.

Możesz zainteresować się również: