W PBG pełna konsternacja

  • Emil Górecki
opublikowano: 11-10-2012, 00:00

Wierzyciele spekulują, kto zabezpieczył się na akcjach Rafako. Spółka uspokaja. Pomysły na przyszłość zeszły na drugi plan

O tym, jaka przyszłość czeka grupę PBG, a w szczególności jej rodowe srebro — czyli raciborskie Rafako — spekuluje cały rynek. Jednak wierzycieli spółki teraz najbardziej interesuje, kto stoi za cypryjską spółką Adaptorinvest, na rzecz której zostało ustanowione zabezpieczenie do 5 mln EUR na pakiecie większościowym (ponad 50 proc. akcji wartych ponad 320 mln zł) akcji Rafako. Spekulują, że jest to Jerzy Wiśniewski lub podmioty z nim powiązane.

— Adaptorinvest nie jest w żaden sposób powiązany z PBG. Spółka świadczy usługi konsultingu dla PBG przy ważnym projekcie, a zabezpieczenie dotyczy jej wynagrodzenia, które jest uzależnione od powodzenia działań grupy PBG. Nie jest to w żaden sposób próba uszczuplenia majątku grupy. Mimo to zarząd PBG już podjął działania, by ten zastaw zdjąć — tłumaczy Kinga Banaszak-Filipiak, rzeczniczka PBG.

Wierzyciele niecierpliwie czekają na wyjaśnienie tej sytuacji, bo Rafako jest jedynym wartościowym aktywem grupy. Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) analizuje wniosek PBG o wartą około 200 mln zł pożyczkę. Wiadomo jednak, że szefowie PBG szykują także plan konsolidacji kilku podmiotów z sektora budowlanego z udziałem PBG i chętnie — ARP.

Według naszych informacji, wysunęli propozycję, by ARP dokapitalizowała 300-400 mln zł Rafako. To dałoby mu możliwość zbudowania wokół siebie silnej grupy inżynieryjnej.

— Propozycja Jerzego Wiśniewskiego miała pewne braki, inwestor wkrótce przedstawi poprawioną wersję — mówi nasze źródło. ARP informacji nie komentuje, PBG każe czekać na koniec tygodnia. O inwestora dla Rafako nie powinno być trudno. To w upadłej grupie jedyne cenne z punktu widzenia operacyjnego aktywo.

Poważnie zainteresowany jest niemiecki Bilfinger Berger. Rafako doskonale wpasowałoby się też w profil francuskiego Alstomu. Taki alians to jeden z rozpatrywanych przez Jerzego Wiśniewskiego scenariuszy. Kolejnym jest zachęcenie do udziału w budowaniu grupy Rafako także Romana Karkosika, a za jego pośrednictwem — rosyjskiej firmy budowlanej.

— Pan Karkosik analizuje różne projekty inwestycyjne, jednak wśród nich nie ma obecnie Rafako — mówi Ewa Bałdyga, rzeczniczka inwestora.

— Nie słyszałam o takich rozmowach — mówi Dorota Januszkiewicz, rzeczniczka Alstomu. Ponieważ Rafako bierze udział w budowie najważniejszych instalacji energetycznych w Polsce, dla Rosjan miałoby dużą wartość. Na taki wariant prawdopodobnie nie zgodzi się jednak resort skarbu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane