W Słupsku piszą listy do milionerów

Magistrat zaprasza do rozmów o aquaparku 100 najbogatszych Polaków.

Słupski magistrat nie ustaje w szukaniu sposobu na dokończenie inwestycji, która ciąży na lokalnym budżecie od poprzedniej kadencji. Chodzi o czterokondygnacyjny park wodny „Trzy fale”, którego budowa pochłonęła już 56 mln zł. Więcej pieniędzy na ten cel w miejskiej kasie nie ma, a nietrafiona inwestycja wciąż wpędza miasto w kłopoty — dotyczy jej aż sześć procesów sądowych. We wrześniu pisaliśmy, że miasto ogłosiło procedurę dialogu technicznego.

Miał wykazać, czy są firmy zainteresowane dokończeniem inwestycji, dotychczas prowadzonej samodzielnie przez samorząd (dwie ostatnie kondygnacje budynku są w stanie surowym i brakuje mu solidnego dachu). W kwestionariuszu dołączonym do dokumentów dialogu technicznego przedsiębiorcy mogli wskazać, czy byliby gotowi współpracować z miastem na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) albo prawa zamówień publicznych. Miasto sugerowało też gotowość sprzedaży obiektu. Termin zgłoszeń minął 16 października.

— Wpłynęła jedna oferta, ale przedłużyliśmy procedurę o dwa tygodnie. Wiele firm sygnalizowało, że potrzebują więcej czasu na konsultacje z prawnikami i ewentualne złożenie dokumentacji w późniejszym terminie — informuje Dagna Mikołajczak- Maśnicka z wydziału rozwoju gospodarczego i przedsiębiorczości słupskiego magistratu. Urzędnicy liczą, że w drugiej rundzie dialogu technicznego zgłosi się więcej chętnych. Postanowili sami ich zachęcić.

— Wysłaliśmy foldery informacyjne na temat obecnego stanu technicznego i prawnego aquaparku do hoteli, dużych firm zarządzających basenami w Polsce, do funduszy inwestycyjnych i do kancelarii doradczych oraz do Polaków z listy 100 najbogatszych — informuje Dagna Mikołajczak-Maśnicka.

Listy zostały wysłane łącznie do 300 adresatów, którzy mają czas do 30 października. Dopiero po zakończeniu dialogu miasto przystąpi do rozmów z potencjalnymi inwestorami, którzy zadeklarują, jaką formą współpracy są zainteresowani. — Na razie nikt nie wspomniał o kupnie aquaparku — mówi Dagna Mikołajczak-Maśnicka. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / W Słupsku piszą listy do milionerów