Poznamy między innymi liczbę osób która w minionym tygodniu ubiegała się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych. Analitycy oczekują spadku do 469 tys. z 496 tys. tydzień wcześniej.
Uważnie będą się też gracze przyglądać danym o zamówieniach w przemyśle i zamówieniach na dobra trwałego użytku. W pierwszym przypadku oczekiwany jest wzrost w styczniu o 1,5 zaś w drugim o 3 proc.
Wpływ na zachowanie inwestorów mogą również mieć informacje o indeksie podpisanych umów kupna domów. Tutaj rynek liczy na 1 proc. wzrost w styczniu.
Spośród spółek w centrum uwagi znajdą się zapewne detaliści, którzy będą
chwalić się wynikami lutowej sprzedaży. Prognozy nie są najlepsze, gdyż
spekuluje się o negatywnym wpływie zimowej aury.