WAT buduje most do biznesu. Badania naukowców trafią na rynek

Dorota ZawiślińskaDorota Zawiślińska
opublikowano: 2026-03-01 10:00

Sztuczna inteligencja wesprze wojsko w planowaniu operacji, a służby w wykrywaniu deepfejków i ochronie przed cyberatakami. Badacze z WAT rozwijają projekty z partnerami przemysłowymi dzięki dotacjom z NCBR i Europejskiego Funduszu Obrony.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- w jaki sposób sztuczna inteligencja wesprze polską armię

- do czego będzie służył udoskonalony system ARES

- w jaki sposób naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej chcą walczyć z deepfejkami i dezinformacją

  • w jakim międzynarodowym projekcie biorą udział polscy eksperci od cybernetyki
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Naukowcy z Wydziału Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej (WAT) badają sztuczną inteligencję i wykorzystują jej możliwości do rozwijania nowoczesnych narzędzi wspierających polską armię i bezpieczeństwo kraju. W marcu wspólnie z poznańską spółką ITTI, działającą m.in. w sektorze kosmicznym, ruszają z nowym projektem pod nazwą ARES. Udoskonalą narzędzia informatyczne bazujące na AI. Wyniki projektu pomogą naszemu wojsku w planowaniu przygotowań obronnych i działań operacyjnych. Będą służyły do optymalizowania składu armii i jej rozmieszczenia podczas planowanej operacji lub bitwy, a także określenia harmonogramu pozyskania nowego uzbrojenia. Na ten projekt Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) przyznało 4,3 mln zł z programu Perun.

Oprogramowanie WAT sprawdziło się w grach wojennych dowództwa NATO

Prof. Zbigniew Tarapata, dziekan Wydziału Cybernetyki WAT, podkreśla, że przedsięwzięcie będzie bazowało na posiadanym przez uczelnię autorskim oprogramowaniu w postaci narzędzi analityczno-symulacyjnych, które jeszcze nie wykorzystują algorytmów sztucznej inteligencji.

— Są one z powodzeniem wykorzystywane w eksperymentach prowadzonych przez dowództwo NATO. Posłużyły już do analizy wspólnej obrony Sojuszu Północnoatlantyckiego na wypadek potencjalnych wielkoskalowych działań zbrojnych. Nasz zespół pod kierownictwem prof. Andrzeja Najgebauera uczestniczył w grach wojennych odbywających się m.in. w Turcji i Portugalii. Ponadto WAT przekazał nieodpłatną licencję na użytkowanie tych narzędzi Ministerstwu Obrony Narodowej. Dowództwo Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni sprawdza je od strony bezpieczeństwa teleinformatycznego. Wnioski z tych testów mogą przyczynić się również do wdrożenia modyfikacji w prowadzonym przez nas projekcie. To dla nas świetna sytuacja, bo współpracujemy z potencjalnym użytkownikiem naszego rozwijanego narzędzia — mówi prof. Zbigniew Tarapata.

Udoskonalony system ARES bazujący na AI będzie uwzględniał działania nie tylko na lądzie, morzu i w powietrzu, ale także w przestrzeni cybernetycznej i kosmicznej w zakresie rozpoznania pola walki.

— Umożliwi badanie wpływu nowoczesnych technologii na przebieg operacji wojennych — podkreśla prof. Zbigniew Tarapata.

Realizacja projektu zakończy się za dwa lata.

— Oddajemy Ministerstwu Obrony Narodowej oprogramowanie, jego kody źródłowe, wynikowe i instrukcję użytkowania — wylicza prof. Zbigniew Tarapata.

Co zyskuje WAT?

— Rozwijając tego typu technologię, zdobywamy wiedzę, którą wykorzystujemy przy realizacji kolejnych projektów — podkreśla profesor.

System wychwyci zmanipulowane dane dotyczące osób publicznych

Badacze z Wydziału Cybernetyki WAT prowadzą również przedsięwzięcia z innymi partnerami przemysłowymi, w tym m.in. z DataServe, warszawską spółką informatyczną. Na projekt polegający na zbudowaniu demonstratora systemu do wykrywania zmanipulowanych danych multimedialnych dotyczących osób publicznych WAT dostał 10,2 mln zł dofinansowania również z programu Perun. Uczelnia zrealizuje go jako lider konsorcjum składającego się z DataServe, Politechniki Warszawskiej i Akademii Sztuki Wojennej.

— Realizacja projektu potrwa 30 miesięcy. Zakończy się powstaniem demonstratora systemu, który będzie wykrywał deepfejki, jeśli chodzi o zdjęcia, nagrania audio i wideo. Ponadto będzie weryfikował źródła pochodzenia tych danych. Brakuje takich rozwiązań krajowych. Obecnie nie ma systemu do wykrywania danych zmanipulowanych obejmujących wszystkie typy materiałów multimedialnych i równocześnie sprawdzających, kto za nimi stoi. Dodatkową wartością projektu będą propozycje regulacji prawnych związanych z wykrywaniem i zwalczaniem dezinformacji w szeroko dostępnych systemach i sieciach informacyjnych — mówi prof. Zbigniew Tarapata.

Wynikami projektu są zainteresowane polskie służby, w tym m.in. dowództwo Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, Centralna Grupa Działań Psychologicznych im. Króla Stefana Batorego w Bydgoszczy, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Potencjalnymi użytkownikami systemu mogą być również właściciele serwisów multimedialnych.

Wydział Cybernetyki WAT kooperuje również z TiMSI, warszawską spółką informatyczną. Wspólnie zrealizują projekt polegający na zbudowaniu automatycznego systemu testowania i ochrony przed atakami ransomware, w których hakerzy wykorzystują szyfrowanie zdalne. NCBR przyznało na ten projekt, którego liderem jest TiMSI, dofinansowanie w wysokości 14,4 mln zł również z programu Perun.

— Projekt zakończy się na początku 2029 r. Nasze narzędzie będzie bazowało na algorytmach sztucznej inteligencji. Posłuży nie tylko do identyfikowania i neutralizowania ataków ransomware, lecz również do ich symulacji. Dzięki temu jego użytkownicy będą mogli sprawdzić, czy są wystarczająco zabezpieczeni przed cyberatakami — podkreśla prof. Zbigniew Tarapata.

Dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Obrony

Wydział Cybernetyki WAT uczestniczy też w międzynarodowym projekcie finansowanym z Europejskiego Funduszu Obrony. Jego wartość to kilkadziesiąt milionów euro, z czego uczelnia dostała dotację w wysokości 6,3 mln zł.

— Projekt realizują firmy i ośrodki naukowe z całej Europy. Polega na opracowaniu i wdrożeniu teleinformatycznego systemu do obrony w cyberprzestrzeni. Będzie bazował na tzw. agentach programowych wykonanych w technologiach sztucznej inteligencji, sieciach neuronowych i uczeniu maszynowym. Ich zadaniem będzie czuwanie, by nikt nie włamał się do sieci, i blokowanie takich działań. Naszą rolą w tym projekcie jest zbudowanie programowego agenta AI do cybernetycznej ochrony sprzętu i uzbrojenia wojsk lądowych z uwzględnieniem dronów. Będzie on zintegrowany z sieciami teleinformatycznymi współczesnego pola walki. Jego wynikami zainteresowane są resorty obrony narodowej z kilkunastu krajów NATO — mówi prof. Zbigniew Tarapata.

Możesz zainteresować się również: