Wątpliwa przecena

Katarzyna Latek
opublikowano: 02-11-2009, 00:00

Prezes zapowiada,

Tepsa nie narazi

przychodów dużą

obniżką cen internetu

Prezes zapowiada,

że neostrada potanieje. Eksperci: poczekamy, zobaczymy.

Do tej pory Telekomunikacja Polska (TP) utrzymywała ceny swojego sztandarowego produktu — neostrady — na mniej więcej stałym poziomie. Podpisane niedawno porozumienie z Urzędem Komunikacji Elektronicznej pozwoli jej na bardziej elastyczne kształtowanie cen i — jak twierdzi sama TP — na skuteczniejsze konkurowanie, także z kablówkami. Już zapowiedziano obniżki cen neostrady w II kw. 2010 r.

— Planujemy na przyszły rok wojnę ofertową, ale nie cenową, na którą nie ma już miejsca. Oczywiście z wyjątkiem neostrady — powiedział Maciej Witucki, prezes TP, przy okazji publikacji wyników finansowych z III kw.

Droga donikąd

Eksperci są przekonani, że to zły pomysł. Twierdzą, że albo obniżka będzie niewielka, albo obwarowana koniecznością zakupu następnych produktów.

— Nie spodziewam się radykalnej obniżki cen neostrady. Myślę, że telekom wybierze raczej zwiększanie przepustowości w ramach tej samej ceny. A jeżeli spadną ceny, to nieznacznie — uważa Paweł Olszynka, analityk firmy PMR.

Jego zdaniem, znaczne obniżanie cen jest drogą donikąd, bo zmniejsza ARPU operatorów, czyli średni przychód na abonenta. Zdają sobie z tego sprawę już nawet operatorzy alternatywni, którzy jeszcze dwa lata temu cięli ceny "do gołej ziemi".

— Zamiast obniżania cen usługi, operatorzy wybierają teraz dodawanie kolejnych produktów do podstawowej usługi zamówionej przez klienta. Ewentualnie tanieć będą usługi powiązane z internetem, np. tańszy telefon stacjonarny przy zamówieniu internetu — dodaje Paweł Olszynka.

Według niego rewolucji w najbliższych latach nie będzie i raczej nie należy spodziewać się, że miesięczny abonament za internet potanieje do 15-30 zł.

Drastycznych obniżek cen szerokopasmowego internetu nie spodziewa się również Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

— Obniżki cen powodują erozję przychodów. W średnim terminie taka decyzja byłaby zła — mówi analityk.

Jego zdaniem, niższe ceny miałyby sens tylko w przypadku, kiedy TP chciałaby szybko przyciągnąć klientów i dosprzedawać im później kolejne usługi. Jednak na początku musiałoby to negatywnie odbić się na wynikach spółki.

Jakub Połeć, ekspert Centrum im. A. Smitha, uważa, że tańszy internet wcale nie musi zwiększyć popytu na neostradę.

— Ceny internetu w Polsce nie są już zaporowe — tak jak było kilka lat temu. Najpopularniejsze łącze szerokopasmowe, czyli 1 Mb/s, kosztuje miesięcznie od 40 do 70 zł, można więc powiedzieć, że nie stanowi to aż wielkiego obciążenia dla budżetów gospodarstw domowych — uważa Jakub Połeć.

Lepsze rozwiązanie

Większym problemem według niego jest to, że w Polsce ciągle operuje się niskimi przepustowościami.

— Dzisiaj to jeszcze wystarcza, ale już wkrótce 512 kb/s czy 1 Mb/s będzie stanowczo za mało w stosunku do proponowanych usług i tego, co oferuje internet. Już teraz na zachodzie Europy najwolniejsze oferty zaczynają się od 4 Mb/s — mówi Jakub Połeć.

Jego zdaniem, szybszy internet w dotychczasowej cenie mógłby być dla TP, a także innych operatorów rozwiązaniem lepszym niż obniżanie cen, choć wymaga on sporych nakładów inwestycyjnych.

— Propozycja obniżki ceny nawet o 15 proc. przy kwocie miesięcznej opłaty 40 zł da zaledwie 6 zł, co jest praktycznie nieodczuwalną oszczędnością w budżecie domowym. Stąd obniżanie cen miało sens biznesowy jeszcze kilka lat temu, ale nie przy obecnym poziomie cen — mówi ekspert.

Rozumie, dlaczego Telekomunikacja Polska rozważa obniżki zamiast przyspieszenia łącza. To rozwiązanie niewymagające dużych nakładów, a TP — jak to pokazał raport za III kw. — radykalnie tnie wydatki. Jego zdaniem, jest to zrozumiałe, ale krótkowzroczne.

4,5

mln Tyle łączy szerokopasmowych działało w Polsce w połowie 2009 r. Nie wliczono w to łączy mobilnych, których jest ponad milion. Źródło: UKE

52,05

zł Tyle średnio kosztuje łącze o przepustowości 1 Mb/s przy umowie na 24 miesiące u największych operatorów telekomunikacyjnych (TP, Dialog, Netia)

Źródło: Verivox. pl

Katarzyna Latek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu