Jan Dworak. Skrzywdzony pominięciem go w wyborze finałowej trójki kandydatów, nieoczekiwanie został przywrócony przez radę nadzorczą do łask i zwyciężył w wyścigu o fotel prezesa Telewizji Polskiej. Były naczelny „Tygodnika Solidarność” doskonale zna się na telewizji, z tym że ostatnio lepiej na komercyjnej. Płatnicy abonamentu liczą, iż potrafi pomyśleć o spółce TVP jako o firmie służącej społeczeństwu, a nie tylko pomnażaniu jej przychodów.
Zbigniew Religa. Słynny chirurg złożył rezygnację ze stanowiska dyrektora Instytutu Kardiologii w Warszawie Aninie, motywując ją zbyt niskim kontraktem z NFZ, nie pozwalającym instytutowi na wykonywanie zadań. Liczyliśmy, że senator Religa posiada jednak instynkt propaństwowy. Przecież z podobnych powodów mogliby złożyć dymisje dyrektorzy niemal wszystkich placówek służby zdrowia w Polsce! Jeśli NFZ zwiększy kontrakt dla Anina, to tylko zabierając pieniądze innym szpitalom...