Wektory

Kazimierz Krupa
opublikowano: 2004-06-16 00:00

Władysław Frasyniuk. Co prawda sam nie wsiadł do pociągu do Strasburga, ale do Parlamentu Europejskiego weszło trzech jego kolegów i jedna koleżanka, a — co ważniejsze — kierowana przez niego Unia Wolności zdaje się wracać do gry. To rzadki przypadek odrodzenia. Jeżeli przewodniczący UW zachowa rozsądek przedsiębiorcy transportowego, a nie zacznie bujać w obłokach, jak niektórzy liderzy — poprzednicy, powrót może być skuteczny, i na dłużej.

Jacek Socha. Sam chciał być ministrem skarbu w takim niby-rządzie, więc nie ma powodu, by mu współczuć, ale o schizofrenię na tym stanowisku niezwykle łatwo. Ma zrealizować zaplanowane wpływy budżetowe, czego warunkiem jest m.in. prywatyzacja PKO BP, a tymczasem sejmowa komisja skarbu zablokowała mu nie tylko prywatyzację PKO BP, ale również sprzedaż akcji PGNiG, PZU, BGŻ i KGHM. O sprzedaży ministerialnego fotela i długopisu posłowie nie wspominają.