W GÓRĘ
Donald Tusk
Lepiej późno niż wcale. Po kilku dniach premier zareagował na opisane przez prasę przypadki senatora Misiaka i wicepremiera Pawlaka. Pierwszego nie widzi już w strukturach partii. Drugiego pozbyć się z koalicji nie może, więc ograniczył się do złośliwego komentarza, że nie są to jego standardy życia publicznego.
W dÓŁ
Wen Jiabao
Podwładni premiera Wena Jiabao wpadli
na diabelski pomysł, by kraje importujące towary
z Chin "przejęły odpowiedzialność" za część
gazów cieplarnianych powstających w Państwie Środka.
Największy na świecie producent gazów nie chce płacić
za ograniczenie emisji i woli gigantyczny koszt przerzucić
na zagranicznych konsumentów.