Wicelider naszego rynku chce wieloletniej umowy na ropę

Paweł Janas
opublikowano: 21-11-2006, 00:00

Dwa tankowce z ropą do Gdańska to tylko preludium. Lotos wierzy, że podpisze w Kuwejcie długoterminowy kontrakt.

Wczoraj z terminalu Mina Al-Ahmadi w Kuwejcie odpłynął do Polski tankowiec z ropą naftową dla gdańskiej rafinerii Grupy Lotos. Na pokładzie znalazło się około 135 tys. ton surowca kupionego w Kuwait Petroleum Corporation. To już drugi transport ropy do Gdańska. Pierwszy dotarł w październiku także z blisko 135 tys. ton. Na tych dwóch tankowcach współpraca ma się nie skończyć. Negocjatorzy Grupy Lotos pozostali w Kuwejcie. Będą starać się o zdobycie długoterminowego kontraktu na dostawy ropy.

Dzięki temu Lotos chce choćby częściowo zmniejszyć uzależnienie od dostaw rosyjskiej ropy (obecnie stanowi ona 95 proc. zapotrzebowania).

— Negocjacje z kuwejcką firmą wymagają czasu i cierpliwości. Partner arabski musi sam się przekonać, że jesteśmy wiarygodnym partnerem — tłumaczy Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos.

Kuwait Petroleum Corporation to jeden z największych producentów ropy w tym regionie świata. Zgodnie z informacjami przekazanymi wczoraj przez Farouka Al-Zanki z zarządu koncernu, do 2010 r. wydobycie w Kuwejcie zwiększy się do 3 mln baryłek dziennie. W 2020 r. ma sięgnąć 4 mln baryłek. Ogólne nakłady inwestycyjne na ten cel do 2014 r. wyniosą 26 mld USD.

— Do 2030 r. zużycie ropy wzrośnie o blisko 40 proc. Największego wzrostu oczekujemy w Indiach i Chinach. Chcemy się do tego dobrze przygotować — tłumaczy Farouk Al-Zanki.

Ropa to podstawa kuwejckiej gospodarki. 90 proc. eksportu to ropa i jej pochodne. Kuwejt posiada dziesiątą część udokumentowanych zapasów ropy naftowej świata (12 mld ton). W 2005 r. (od kwietnia do sierpnia) dochody budżetu z ropy wyniosły 18 mld USD.

W marcu 2006 r. podano informacje o odkryciu na północy Kuwejtu złóż lekkiej ropy (10-13 mld baryłek) oraz gazu (1 bln m sześc.). Ta ostatnia informacja oznacza, że Kuwejt może stać się także znaczącym producentem gazu na świecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu