Czytasz dzięki

Wirus psuje plany Autosanu

Spółka planowała znaczący skok sprzedaży i osiągnięcie sporych zysków. Poprawę wyników może pokrzyżować pandemia.

Państwowe firmy i instytucje od kilku lat mocno wspierają finansowo działalność firm mających problemy z bieżącym funkcjonowaniem. Polski Fundusz Rozwoju organizuje finansowanie Pesy, Agencja Rozwoju Przemysłu podwyższyła kapitał i udzieliła pożyczek FPS Cegielski. Podobnej pomocy doczekał się Autosan, należący do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Znajdujące się w jej portfelu PiT Radwar oraz HSW podwyższyły kapitał producenta autobusów o 34 mln zł. Państwowy napęd jednak nie wystarczy i przedsiębiorcy szukają także finansowania zewnętrznego, by mieć kapitał na wykonanie rosnącej produkcji.

Autosan przedstawił prognozę znacznego zwiększenia sprzedaży i poprawy wyników w tym roku. W sprawozdaniu z działalności przewiduje, że przychody zwiększą się ze 110 mln zł do prawie 192 mln zł na koniec 2020 r. Zamiast 5 mln straty na sprzedaży, zaplanował ponad 14 mln zł zysku. Wynik netto z minus 5,3 mln zł ma skoczyć na plus i wynieść 9 mln zł na koniec 2020 r. Byłby to pierwszy zysk spółki od wielu lat. W ubiegłym roku Autosan także planował dodatni wynik (27 tys. zł zysku), ale z powodu niepodpisania kilku umów miał kosztowne przerwy w produkcji, co zamiast zysku przyniosło spore straty. W 2020 r. prognozy także mogą pozostać na papierze. Ich realizacji może przeszkodzić pandemiczny kryzys.

— Prognozy dotyczące przyszłości Autosanu są obecnie trudne do oszacowania ze względu na nieprzewidziane skutki epidemii COVID-19 i jej wpływu na całą branżę. Widać go m.in. w porównaniu sytuacji na rynku autobusów w pierwszej połowie 2020 r. do analogicznego okresu 2019 r. Wówczas przybyło na rynku prawie 1400 nowych autobusów, w tym roku ich liczba spadła o ponad połowę — wylicza Ilona Kachniarz, odpowiedzialna na kontakty PGZ z prasą.

Podkreśla jednak, że Autosan zgodnie z harmonogramem realizuje kontrakty na dostawy autobusów.

— Obecnie produkowane są autobusy m.in. dla Rzeszowa, Suwałk, Ostrołęki i Krakowa. Oferta handlowa spółki jest systematycznie rozszerzana o kolejne modele autobusów z napędami alternatywnymi. Zawiera już pojazdy gazowe, elektryczne, prowadzone są prace nad kolejnymi — dodaje Ilona Kachniarz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane