Netia zrezygnuje z dochodowej umowy. Dzięki temu podpisze ramowe porozumienie z Telekomunikacją Polską.
Operator zamierza połączyć się ze swoją spółką zależną — El-Netem. Pod znakiem zapytania staje więc umowa o współpracy, jaką El-Net ma z Telekomunikacją Polską (TP), bo formalnie zniknie jedna ze stron. Wbrew własnej praktyce, Netia utrzymywała niezależność kupionego 2 lata temu El-Netu, bo umowa z TP dawała grupie duże przychody.
TP próbuje za wszelką cenę renegocjować zawartą przed wielu laty umowę. Struktura ruchu telekomunikacyjnego była wówczas zupełnie inna. Na podstawie umowy TP przekazywała do sieci El-Netu połączenia od innych operatorów telekomunikacyjnych. Nie mogła odmówić świadczenia takiej usługi, chociaż dopłacała do jej realizacji: w 2004 r. 20-25 mln zł, a w 2005 r. już około 40 mln zł.
Umowa w sądzie
TP nie chce płacić za tranzyt połączeń. Oskarżała nawet El-Net o manipulacje, których celem jest podwyższanie rachunków, a nie obsługa klienta.
W ubiegłym roku wypowiedziała umowę, ale nieskutecznie, bo na wniosek El-Netu nie dopuścił do tego sąd.
— Dla dobra klientów realizujemy połączenia do El-Netu i płacimy za to rachunki, chociaż kwestionujemy umowę — mówi dyrektor Andrzej Szczerba z TP.
Według niego przyszła fuzja konkurentów nie oznacza automatycznie anulowania skutków umowy z El-Netem, bo TP i tak będzie musiała przekazywać połączenia na numery tego operatora. Trudno będzie współpracować również na podstawie umów, jakie TP ma z Netią — także są przedmiotem sporu. Cała Grupa Netia długo broniła się przed umowami, jakie wcześniej zawarli z TP inni operatorzy. To się jednak zmieni.
Przy stoliku
— Prowadzimy negocjacje na temat umowy ramowej dla całej Grupy Netia, włączając El-Net. Ta spółka zostanie wkrótce skonsolidowana i nie ma sensu ani prawnego, ani biznesowego podpisywanie dla niej odrębnej umowy — mówi Jolanta Ciesielska, rzecznik Netii.
Sprawa El-Netu i należności TP będzie jedną z kart przetargowych w tych rozmowach. Netia, jak każdy operator, potrzebuje harmonijnej współpracy z TP. Chciałaby świadczenia przez prefiks usług lokalnych czy też uzyskania dostępu do abonentów TP na zasadzie uwolnienia pętli lokalnej. Na dłuższą metę taka współpraca przyniesie więcej korzyści, ale wymaga życzliwości TP.