Załoga Polaru pisze do premiera
Pracownicy Polaru — wrocławskiego producenta sprzętu AGD — zrzeszeni w zakładowej Solidarności, złożyli pisemny protest do premiera Jerzego Buzka w sprawie sprzedaży przez Skarb Państwa pakietu akcji ich fabryki francuskiej firmie Brandt. Skarb Państwa sprzedał jej w środę 36,9 proc. akcji Polaru za 142,42 mln zł.
Związkowcy mają pretensje, że w negocjacjach z inwestorem resort nie wziął pod uwagę przedstawionego przez pracowników pakietu socjalnego.
— Nikt nie liczył się z naszymi propozycjami. Nikt nie chciał z nami rozmawiać. Chcieliśmy dostać gwarancje zatrudnienia na okres dłuższy niż 20 miesięcy. Liczyliśmy też na obietnicę podwyżek dwa razy w roku — jak to było do tej pory — wylicza Bogdan Kowal z Solidarności.
— Minister skarbu nie musi negocjować z pracownikami pakietów socjalnych. Ustawa tego nie nakazuje. Jest to zwyczajowo przyjęte tylko przy sprzedaży kontrolnych pakietów akcji. Przy sprzedaży pakietów mniejszościowych taki zwyczaj nie jest wymagany. Natomiast pracownicy Polaru dostali gwarancje zatrudnienia — na 20 miesięcy — odpowiada Maciej Chojnacki z biura prasowego MSP.
We wrocławskim Polarze pracuje 4 tys. osób. KK



