Złoty stabilny do euro, słabszy do dolara

PAP
29-03-2011, 17:31

Wypowiedź jednego z szefów Fed spowodowała osłabienie złotego do dolara. Wobec euro nasza waluta była stabilna. Dług czeka na kwietniową decyzję Rady Polityki Pieniężnej o wysokości stóp procentowych.

Po informacjach o planach prywatyzacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej i sprzedaży kolejnych akcji PKO BP złoty rano zyskiwał, jednak zapał inwestorów ostygł po wypowiedziach Jamesa Bullarda, szefa Fed z St. Louis, który stwierdził, że bank może przez kilka posiedzeń nie zmieniać stóp procentowych. równocześnie oświadczył, że FOMC może nie czekać, aż wygasną wszystkie niepewności na świecie, by zacząć normalizować politykę pieniężną.

"Spowodowało to ruch na eurodolarze i większości walut" - powiedział Andrzej Krzemiński z Banku BPH.

W kolejnych dniach złoty powinien być stabilny.

"Będziemy obserwowali ruchy na poziomach wokół 4 zł za euro. Pasmo, jakie widziałbym w tym tygodniu to przedział 3,95/4,05 zł za euro" - dodał Krzemiński.

Rynek długu pozostawał we wtorek stabilny, rynek czeka na impuls, którym może być posiedzenie RPP.

Rada Polityki Pieniężnej ogłosi swoją decyzję 5 kwietnia.

"Obroty są nieduże, widać było trochę graczy z Londynu. Rynek utknął na obecnych poziomach. Nawet obniżka ratingu przez S&P dla Portugalii nie spowodowała większych zmian" - powiedział Marek Kaczor z PKO BP.

"Do posiedzenia RPP powinien rynek tak wyglądać. Nie widać czynników, które mogą to zmienić, a pierwszym będzie właśnie posiedzenie RPP" - dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty stabilny do euro, słabszy do dolara