Złoty odrabia poranne straty

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2020-12-31 09:50
zaktualizowano: 2020-12-31 11:25

Notowania złotego odrabiają straty, poniesione przed fixingiem NBP.

Kurs euro przed godz. 11 podskoczył do 4,62 zł - przypomnijmy, że dwa tygodnie temu EUR/PLN znajdował się na poziomie 4,43 zł. Później doszło jednak do interwencji NBP i prawdopodobnie dziś bank znów grał na osłabienie.

Wczoraj Adam Glapiński, prezes NBP, powiedział że presja na wzrost wartości złotego tworzy przestrzeń do ewentualnych zdecydowanych interwencji banku centralnego.

Po godz. 11, po fixingu NBP, EUR/PLN zaczął szybko spadać. Kiedy 18 grudnia bank pierwszy raz zainterweniował, Mikołaj Raczyński z Noble Funds TFI tłumaczył, że uzasadnieniem interwencji może być chęć poprawy wyniku NBP tak, by na koniec roku bank centralny mógł dokonać wpłaty do budżetu państwa. Kurs złotego na koniec roku będzie bowiem determinował wynik na aktywach rezerwowych - komentował Mikołaj Raczyński.

Jest kilka możliwych wyjaśnień zaskakującej aktywności banku centralnego. Z każdym wiąże się więcej zagrożeń niż szans - pisze dziś Ignacy Morawski, główny ekonomista “Pulsu Biznesu”. Czytaj więcej...