Zortrax dostanie miliony za groszowe akcje. Producent drukarek 3D z NewConnect znalazł inwestora

Mariusz BartodziejMariusz Bartodziej
opublikowano: 2023-11-16 15:09

Giełdowy producent drukarek 3D sprzeda w emisji akcje po cenie znacznie niższej od obecnego, i tak już niskiego kursu. Wierzy, że dzięki nowemu inwestorowi wstanie z kolan.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • z czego wynikają problemy finansowe Zortraksu
  • na jakich warunkach pomoże je rozwiązać nowy inwestor
  • dlaczego spółka wybrała akurat go
  • kiedy spodziewa się ona przełożenia planowanego dokapitalizowania na wyniki
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rusatom Additive Technologies (RAT) — spółka energetycznego molocha z Rosji — oferował ponad dwa lata temu 65 mln USD (wówczas ok. 253 mln zł) za maksymalnie 50 proc. udziałów Zortraksu. Polski producent drukarek 3D wycofał się jednak z rozmów z RAT w obliczu rosyjskiego ataku na Ukrainę, zapewniając, że jest w stanie znaleźć innego partnera. W czerwcu 2022 r. ogłosił przegląd opcji strategicznych, który właśnie znalazł finał.

Zortrax dostanie zastrzyk gotówki…

Notowana na NewConnect spółka zawarła 15 listopada umowę inwestycyjną z Arturem Błasikiem. To aktywny inwestor giełdowy, znaczący akcjonariusz m.in. Plantweara, M-Food oraz grupy Klepsydra.

Porozumienie zakłada objęcie przez inwestora 10 mln akcji w emisji planowanej na 20 mln akcji po 10 gr, a także zapewnienie 4 mln zł finansowania dłużnego. Przewiduje też wprowadzenie do zarządu dwóch rekomendowanych przez niego menedżerów, rozszerzenie rady nadzorczej, przejście spółki na główny rynek GPW – gdy spełni wymogi – a także przygotowanie nowej strategii.

– Przegląd opcji strategicznych trwał długo. Rozmawialiśmy z wieloma inwestorami, w ostatnim etapie zostało ich kilku. Wybraliśmy pana Artura Błasika związanego m.in. z Telewizją Biznesową z uwagi na kilka czynników, w tym jego elastyczność i doświadczenie inwestycyjne. W ostatnich wynikach widać, że przechodzimy przez trudny okres, a on dobrze to rozumie i może wesprzeć nas bezpośrednio oraz dzięki swoim współpracownikom. Ważne jest też dla nas zaplecze technologiczne i logistyczne jego spółek portfelowych, ponieważ część produkcji mamy w Chinach – komentuje Mariusz Babula, prezes Zortraksu.

Zainteresowanie objęciem pozostałych 10 mln akcji w emisji wyrazili już inni, niewskazani inwestorzy. Obecnie w obrocie jest 115,4 mln walorów, co przy kursie ok. 0,37 zł daje ok. 42 mln zł. W listopadzie 2022 r. akcje kosztowały ok. 1 zł, a na przełomie 2021 i 2022 r. nawet ok. 3 zł.

– Cena emisyjna 10 gr to spore dyskonto wobec obecnych notowań, ale ważne jest dla nas zapewnienie 4 mln zł wsparcia długiem na atrakcyjnych warunkach. Uwzględniając ten element transakcji, wygląda ona znacznie korzystniej. Wierzę, że o podobnych projektach będziemy w stanie rozmawiać z innymi inwestorami już przy znacznie wyższej wycenie – przekonuje Mariusz Babula.

…i chce wrócić na ścieżkę wzrostu

Zortrax chciałby otrzymać pieniądze z emisji jeszcze w tym roku. Zapewnia, że efekty dokapitalizowania będą bardzo szybko widocznie w wynikach, ponieważ nie mierzy się on ze spadającym popytem – wręcz przeciwnie. Głównym jego problemem jest zapewnienie odpowiedniego kapitału obrotowego.

W konsekwencji po trzech kwartałach przychody giełdowej spółki skurczyły się z 32,6 do 11,3 mln zł, a strata wzrosła – operacyjna z 6 do 11,8 mln zł, a netto z 5,8 do 11,3 mln zł. Wynik EBITDA wyniósł -4,3 mln zł (wobec 2 mln zł zysku rok wcześniej).

– Wartość tej umowy inwestycyjnej jest znacznie mniejsza od poprzedniej, ale przeszliśmy sporą restrukturyzację i dzięki znacznemu obniżeniu kosztów jesteśmy w stanie realizować plan rozwoju przy mniejszym finansowaniu. Nie wykluczamy zabiegania z czasem o dodatkowy kapitał, ale ten zapewniony przez pana Artura Błasika wystarczy, byśmy wyszli z trudnej sytuacji i wrócili na ścieżkę wzrostu – mówi Mariusz Babula.