Aby nie było drożej

Michał Marzec
opublikowano: 25-06-2009, 00:00

W czasie kryzysu linie lotnicze uważnie analizują swoją ofertę. Likwidacja połączeń i ostrożne uruchamianie nowych są normalnym działaniem. Uzasadnianie tych decyzji czynnikami innymi niż rynkowe, jak rzekomo wysokie opłaty lotniskowe, wprowadza opinię publiczną w błąd.

Polskie lotniska mimo planowanych na wielką skalę inwestycji pozostawiają opłaty na tym samym poziomie lub obniżają je. Nie decydują się na podwyżkę, co przy kolosalnych nakładach na inwestycje wydawałoby się naturalne. Szukają finansowania z innych źródeł.

W trudnej sytuacji rynkowej można to rozumieć jako wyraz solidarności z przewoźnikami, którzy również odczuwają kryzys.

Polskie porty lotnicze zainwestują w ciągu najbliższych kilku lat ponad 3 mld zł w rozbudowę i modernizację. To ogromna kwota, którą — podobnie jak rosnące koszty związane z bezpieczeństwem — lotniska muszą dźwigać na własnych barkach.

Michał Marzec

Naczelny Dyrektor P. P. "Porty Lotnicze"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Marzec

Polecane