Action negocjuje duże przejęcie w branży IT

Mariusz Zielke
09-05-2008, 07:19

Nie możemy przespać odpowiedniego momentu na przejęcia — mówi Piotr Bieliński, szef Actiona. Ale ponoć nic na siłę…

Action, notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych jeden z największych polskich dystrybutorów informatycznych i producent komputerów, do końca lipca zamierza podpisać z inną dużą firmą list intencyjny w sprawie przejęcia lub fuzji.

— Jeśli tak się nie stanie, wówczas raczej nie będziemy myśleć o konsolidacji w tym roku, bo trzeba będzie się skupić na biznesie — mówi Piotr Bieliński, prezes i główny akcjonariusz Actiona.

Nic na siłę

O planach przejęć spółka mówi już od dłuższego czasu. Na rynku wśród kandydatów do fuzji najczęściej wymieniano ABC Datę, innego dużego dystrybutora. Według informacji „PB”, ten temat jest już jednak zamknięty, choć rozmowy były prowadzone.

— Nie mogę oczywiście niczego wykluczyć, ale w tej chwili nie rozmawiamy z ABC Data. Daliśmy bardzo dobrą ofertę, ale do porozumienia nie doszło. Natomiast myślimy o konsolidacji z innymi firmami — podkreśla Piotr Bieliński.

Zaznacza, że spółka nie zamierza wykonywać żadnych pochopnych ruchów i przejmować na siłę.

— Za konsolidacją przemawia interes spółki. Jak pokazują przykłady innych krajów, w naszej branży może utrzymać się w Polsce 2-3 graczy, a rynek jest zbyt rozdrobniony. Nie możemy przespać odpowiedniego momentu na przejęcia — uważa szef Actiona.

Inwestycje w zyski

Dystrybutor podkreśla, że zamierza podnosić rentowność i zwiększać zyski.

— Obroty w naszej branży można mnożyć szybko, ale dla inwestorów liczą się zyski, dlatego nasza strategia jest nastawiona na zwiększanie rentowności — wyjaśnia Piotr Bieliński.

Mają to umożliwić planowane inwestycje w logistykę. Spółka chce zainwestować 7,5 mln EUR w automatyzację magazynów, co ma pozwolić na zwiększenie wydajności o 200 proc. przy tej samej obsadzie załogi.

— Obecnie najbardziej rosną koszty ludzkie, dlatego poprawienie logistyki i wydajności jest bardzo ważne — dodaje nasz rozmówca.

Spółka zamierza też wybudować kolejny magazyn za kilkadziesiąt milionów złotych, ale połowę pieniędzy na budowę chce uzyskać z funduszy unijnych. Przejdzie też wkrótce na standardowe raportowanie wyników, by rok finansowy pokrywał się z kalendarzowym (obecnie rok obrachunkowy trwa do 30 kwietnia).

Nieunikniona konsolidacja

Piotr Janik, analityk DI BRE

Konsolidacja na rynku jest tylko kwestią czasu. Po przekroczeniu pewnego poziomu ciężko już rosnąć w sposób organiczny. Dlatego Action, który zapowiadał przecież, że chce osiągnąć 6 mld zł sprzedaży, musi szukać możliwości akwizycji. Jest do tego świetnie przygotowany, ma doskonałą bazę logistyczną i może zapewnić nowemu partnerowi bardzo dobre warunki współpracy. Dlatego plany Actiona, dotyczące przejęć jednej dużej spółki lub kilku mniejszych, należy przyjąć pozytywnie. Oczywiście akwizycji nie można dokonywać za wszelką cenę, a przejmowana spółka powinna być zdrowa.

Pozytywnie należy też przyjąć plany rozwoju i automatyzacji logistyki spółki, bo dla firmy dystrybucyjnej jest ona najważniejsza, bez względu na to, jakimi towarami handluje. Tutaj Action już osiągnął przewagę konkurencyjną.

Mariusz Zielke, m.zielke@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Action negocjuje duże przejęcie w branży IT