Action spada, bo Opera sprzedaje?

KZ, KL
opublikowano: 2009-01-16 11:50

Przez cztery ostatnie sesje kurs dystrybutora IT spadł o 30 proc. Według prezesa Piotra Bielińskiego, papiery może wyprzedawać funduszu Opera TFI

O godz. 11.27 kurs Action spadał o 17,5 proc. do 4,15 zł.

- Według mnie spadek kursu akcji Action może mieć związek z sytuacją TFI Opera. Sądzę, że mogą pozbywać się akcji – mówi Piotr Bieliński, prezes i udziałowiec Action.

- Bez komentarza - mówi Tomasz Korab, wiceprezes TFI Opera.

13 stycznia ukazał się komunikat, z  którego wynikało, że Opera zmniejszyła zaangażowanie w Action i ma w tej chwili mniej, niż 10 proc. Teraz do momentu zejścia poniżej 5 proc. fundusz nie będzie musiał informować rynku o swoich posunięciach.

W poniedziałek akcje Action po raz ostatni notowane były z prawem do dywidendy w wysokości 1,46 zł na akcje. Dawało to niecodzienną jak na warunki polskiej giełdy stopę dywidendy brutto na poziomie 19 proc. Taka hojność spółki miała – według prezesa – wynagrodzić akcjonariuszom duże spadki kursu (ponad 70 proc. w ciągu dwunastu miesięcy), spowodowane z jednej strony kiepską koniunkturą na giełdzie, a z drugiej - obawami inwestorów o wyniki spółki w kolejnych kwartałach.