AEO może usprawnić transport i spedycję

Marcin Bołtryk
opublikowano: 04-10-2007, 00:00

Od 1 stycznia 2008 r. wchodzą w życie przepisy umożliwiające działanie instytucji upoważnionego przedsiębiorcy (AEO).

Przepisy UE ułatwi wymianę handlową

Od 1 stycznia 2008 r. wchodzą w życie przepisy umożliwiające działanie instytucji upoważnionego przedsiębiorcy (AEO).

Nowe rozwiązanie może ułatwić życie także przewoźnikom. Status przedsiębiorcy upoważnionego wprowadzono, by uprościć i odbiurokratyzować obsługę celną.

— Przed wejściem Polski do UE można było odnieść wrażenie, że przepisy i procedury celne były tak ustalane, jakby organ je wydający kierował się zasadą ograniczonego zaufania czy nawet domniemania winy. Przepisy były bardzo rygorystyczne, niejasne i utrudniały międzynarodową wymianę handlową. Prowadziło to do patologii i nadużyć. Wraz z naszą akcesją wielu przedsiębiorców pozbyło się problemu związanego z obsługą celną. Teraz Unia idzie jeszcze dalej. Wspólnotowy kodeks celny wprowadza instytucję upoważnionego przedsiębiorcy, która jeszcze bardziej uprości procedury celne — wyjaśnia Andrzej Szymański, dyrektor handlowy w spółce Dartom.

Nie da się nie zauważyć, że Parlament Europejski kieruje się zaufaniem do przedsiębiorcy i troską o jego interesy.

Po co ten status?

Należy również zwrócić uwagę, że AEO może zostać każde przedsiębiorstwo, które bierze jakikolwiek udział w wymianie handlowej, czyli pośrednik, dostawca, odbiorca, firma transportowa itp. Wszystkim tym przedsiębiorstwom powinno zależeć na uzyskaniu statutu przedsiębiorcy upoważnionego, gdyż będzie on respektowany na terenie całej Unii i zwiększy wiarygodność firmy oraz podniesie jej prestiż.

— Trzeba się cieszyć, że podlegamy przepisom UE, ponieważ pod dzisiejszymi rządami w Polsce, gdzie każdy jest o coś podejrzany, ustanowienie takiego przepisu byłoby niemożliwe — dodaje Andrzej Szymański.

Jak go uzyskać

Status AEO może otrzymać każdy przedsiębiorca posiadający siedzibę na obszarze celnym Wspólnoty (wyjątki określają przepisy), spełniający określone warunki.

— Chodzi o odpowiednie przestrzeganie wymogów celnych, właściwy system zarządzania ewidencjami handlowymi i — gdzie zachodzi taka potrzeba — ewidencjami transportowymi. Trzeba także udokumentować wypłacalność oraz, tam gdzie ma to zastosowanie, zachować odpowiednie standardy bezpieczeństwa — tłumaczy Ewa Suszyńska, dyrektor departamentu TIR w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

Jolanta Dula, kierownik Agencji Celnej w Hellman Worldwide Logistics, dodaje, że certyfikat bezpieczeństwa i ochrony przewidziany jest dla podmiotów dokonujących przewozów, ale nie tylko.

— Celem takiego certyfikatu jest podniesienie bezpieczeństwa i ochrony przesyłek w międzynarodowym łańcuchu dostaw. Zatem ich bezpieczeństwo będzie zachowane na najwyższym poziomie wtedy, gdy podmiot AEO działa jednoczesnie jako eksporter i przewoźnik lub gdy podmiot posiadajacy AEO będzie współpracował z innym AEO— dodaje Jolanta Dula.

Dokładne informacje o statusie AEO dostępne są na stronach internetowych Ministerstwa Finansów.

trochę teorii

Instytucja upoważnionego przedsiębiorcy (AEO) została wprowadzona do porządku prawnego UE rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady z 13 kwietnia 2005 r. Zmieniło ono rozporządzenie Rady (EWG) ustanawiające wspólnotowy kodeks celny. Zastosowanie nowych przepisów będzie możliwe od 1 stycznia 2008 r. Regulują one procedurę przyznawania statusu AEO oraz określają wymogi i kryteria, jakie powinien spełniać przedsiębiorca ubiegający się o taki status. Wskazują także korzyści wynikające z posiadania świadectwa AEO.

Marcin Bołtryk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / AEO może usprawnić transport i spedycję