Agio: ustały odpływy z funduszu obligacji

opublikowano: 16-07-2019, 22:00

Prezes TFI twierdzi, że klienci spanikowali, bo wcześniej nie mieli powodów do narzekań. mBank ostrzegał jednak przed ryzykiem

W ubiegłym tygodniu klienci wypłacili 3 mln zł, w tym 1 mln zł. Mówimy więc już o skali bez znaczenia — tak opisuje umorzenia w funduszu Agio Kapitał Adam Dakowicz, prezes AgioFunds TFI. Agio Kapitał to fundusz otwarty, ale przeznaczony dla bogatych inwestorów. Osoba fizyczna może być jego klientem, jeśli jednorazowo wpłaci nie mniej niż 40 tys. EUR. Jeszcze w marcu 2019 r. fundusz otrzymał od Analiz Online, firmy monitorującej rynek funduszy inwestycyjnych, nagrodę Alfa dla najlepszego produktu w segmencie funduszy dłużnych polskich papierów korporacyjnych w 2018 r. W ciągu ostatnich trzech lat zarobił dla klientów 5,8 proc., a w ciągu pięciu lat 13,7 proc.

W okresie ostatnich dwunastu miesięcy jest jednak 0,4 proc. na minusie, co w dużej mierze jest pochodną jednorazowej przeceny jednostek uczestnictwa na przełomie maja i czerwca 2019 r. (fundusz jest wyceniany raz na tydzień). Wartość jednostek spadła wtedy o 2,8 proc. Według Analiz Online tylko w czerwcu aktywa funduszu skurczyły się jednak o ponad 20 proc. Klienci wypłacili z niego około 75 mln zł.

— Jak zrobiliśmy odpis, to mieliśmy mały szturm klientów, bo wcześniej takiej wpadki nie mieliśmy. Ale wszystkie zlecenia wypłat obsłużyliśmy — podkreśla Adam Dakowicz.

mBank ostrzegał

Jednorazowa przecena jednostek była pochodną zaangażowania w obligacje Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Według sprawozdania finansowego z końca 2018 r. (nowszych danych jeszcze nie ma) fundusz miał ulokowane w nich 3,7 proc. aktywów i w przytłaczającej większości wyceniał je na 100 proc. nominału. Właśnie pojawiającymi się informacjami o zaangażowaniu w Kanię Adam Dakowicz tłumaczy wzmożone wypłaty klientów.

— Odpisanie tych obligacji do zera pozwoliło nam zastopować wypłaty — uważa Adam Dakowicz.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Jeszcze w 2018 r. zastrzeżenia do wycen funduszu Agio Kapitał zgłosił mBank. Według niego metodologia przyjęta przez Agio skutkowała małą zmiennością wycen i co za tym idzie — mogła u klientów funduszu wytwarzać błędne wrażenie na temat ryzyka z nim związanego. Różnica zdań w tej kwestii doprowadziła do rozstania się TFI z dystrybutorem. Adam Dakowicz podkreśla zaś, że wyceniając obligacje Kani, TFI kierowało się wyceną rynkową, a papiery spisało do zera, gdy ich wycena rynkowa tąpnęła z ponad 70 do 15 proc., a nie do zera.

Zróżnicowana paleta

Ostatnie sprawozdanie Agio Kapitał wskazuje, że może on mieć jeszcze w portfelu obligacje innej spółki z problemami — OT Logistics. Na koniec roku stanowiły one 0,8 proc. aktywów.

— Są to obligacje zabezpieczone. Na rynku są handlowane powyżej 90 proc. nominału, my wyceniamy je niżej — zapewnia Adam Dakowicz.

Fundusz to nie same firmy z problemami. Na koniec 2018 r. 4,6 proc. aktywów miał np. ulokowane w papierach spółki chemicznej PCC Rokita, a 1,6 proc. w papierach Pekao Leasing. Trudno jednak ocenić, jak struktura lokat wygląda obecnie. Termin wykupu papierówPekao Leasing już minął. Podobnie jak części raportowanych na koniec 2018 r. obligacji spółki znanej pod marką Bocian Pożyczki. Udział spółek pożyczkowych w portfelu był niewątpliwe znaczący. Tylko na Bociana i konkurencję działającą pod marką Provident przypadało niemal 17,7 proc. aktywów. W kontekście zmian prawnych mogącychwpłynąć na te biznesy należy jednak podkreślić, że były to papiery o stosunkowo bliskim terminie wykupu. Termin wykupu obligacji IPF Investments Polska (Provident) o wartości nominalnej ponad 21 mln zł zbiegł się np. z czerwcową przeceną jednostek funduszu i powiązanymi z nią wypłatami klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu