Akcje Grajewa są dla długodystansowców

Robert Kurowski
opublikowano: 16-07-2007, 00:00

W krótkim terminie wpływ na kurs będą miały

zmiany w akcjonariacie, czyli sprzedaż przez CU OFE części walorów

Spółka Pfleiderer Grajewo znajduje się w fazie dynamicznego rozwoju, o czym świadczą wysokie nakłady inwestycyjne oraz progresja wyników finansowych. Kluczowym czynnikiem dla oceny perspektyw spółki i jej ambitnych prognoz jest sytuacja rynkowa, popyt i podaż oraz ceny surowca i poziom kursu walutowego. W perspektywie trzech lat firma chce podwoić zysk i zwiększyć przychody o ponad 70 proc. (w stosunku do założeń na 2007 r.). Szacujemy, że przy bieżącym kursie oznaczałoby to spadek wskaźnika P/E do poziomu 13, co oznacza, że atrakcyjność tego waloru w długim terminie jest duża.

Już po rezultatach pierwszego kwartału można stwierdzić, że stopień realizacji tegorocznych założeń jest wysoki. Kolejne miesiące przyniosły potwierdzenie założeń spółki — dokupiono pakiet akcji Prospanu. Transakcja ta została przeprowadzona, mimo obaw, czy prawo pierwokupu przysługujące Grajewu okaże się skuteczne. Warto zauważyć, że w razie niedojścia do skutku tej transakcji, wynik netto grupy mógłby być niższy o 10-15 proc.

Warto zwrócić uwagę, że tylko w pierwszych trzech miesiącach 2007 r. ceny surowca drzewnego wzrosły o 7 proc. Ocenia się (dane Akademii Rolniczej w Poznaniu), że w tym roku firmy opierające się na drzewnym surowcu muszą się liczyć z tym, że podaż będzie o blisko 5 mln m sześc. mniejsza niż zapotrzebowanie. Rozwiązaniem jest ograniczenie skali działania, zwłaszcza przez podmioty, które nie mogą liczyć na import drewna lub specjalne traktowanie ze strony Lasów Państwowych. Sytuacja pod tym względem jest skomplikowana, ponieważ w 2006 r. powstało wiele nowych fabryk w (np. nowe zakłady IKEA). Inwestycje w branży, w tym w Grajewie, to pochodna dużego popytu. Zarząd giełdowej spółki szacuje, że popyt rośnie w tempie 7-8 proc. rocznie.

Kurs euro (3,74 zł) obecnie jest niższy od założeń spółki (3,85 zł) na ten rok. W związku z nakładami inwestycyjnymi, do końca 2007 r. zadłużenie netto grupy wzrośnie o blisko 700 mln zł, z obecnych 400 mln zł, a do 2010 r. o 1,5 mld zł. To sprawia, że grupa Grajewa musi z jednej strony mieć zdolności do rozszerzenia działalności operacyjnej w takiej skali, by nie odbiło się to negatywnie na jakości wyników. Spółka sobie z tym radzi, co widać po poziomie marży operacyjnej i netto, a także po zwrocie z kapitału. Inwestorzy to decenili, co widać po dynamicznym trendzie wzrostowym akcji na GPW. Możliwości wytwórcze firmy są bardzo duże. Zmodernizowano zakład w Rosji i uruchomiono linię płyt MDF w Grajewie. Ostatnio ujawniono też plany budowy nowej fabryki płyt MDF/HDF w Rosji, co potwierdza, że potrzeby kapitałowe spółki będą bardzo duże.

Mimo dobrych perspektyw, w krótkim terminie wpływ na notowania spółki wpłyną zmiany w akcjonariacie, czyli sprzedaż przez CU OFE części walorów i zejście poniżej progu 10 proc. w kapitale Grajewa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Kurowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy