Akcje Selvity poszły na pniu

opublikowano: 18-02-2018, 22:00

Spółka znalazła chętnych na całą pulę nowych akcji po maksymalnej cenie. Zbierze 134,2 mln zł.

Innowacje są w cenie. Biotechnologiczna Selvita ma chętnych na objęcie wszystkich akcji w ramach nowej emisji. Do 2021 r. chce przeznaczyć na inwestycje 390 mln zł, z czego około jednej trzeciej zamierzała pozyskać od inwestorów giełdowych. Udało się — po zamknięciu przyjmowania zapisów inwestorów indywidualnych i otrzymaniu deklaracji popytu inwestorów instytucjonalnych spółka już wie, że wszystkie nowe papiery zostaną objęte po cenie maksymalnej, czyli 61 zł. Łączna wartość oferty to 134,2 mln zł brutto.

TRZECI BIEG: Selvita, którą kieruje Paweł Przewięźlikowski, przy okazji debiutu na NewConnect w 2011 r. zebrała 15 mln zł, a przy przejściu na główny parkiet w 2014 r. — 27 mln zł. Teraz jej apetyt był znacznie większy, a inwestorzy go zaspokoili.
Zobacz więcej

TRZECI BIEG: Selvita, którą kieruje Paweł Przewięźlikowski, przy okazji debiutu na NewConnect w 2011 r. zebrała 15 mln zł, a przy przejściu na główny parkiet w 2014 r. — 27 mln zł. Teraz jej apetyt był znacznie większy, a inwestorzy go zaspokoili. Fot. ARC

— Zainteresowanie ofertą jest bardzo duże. Popyt na akcje po cenie maksymalnej jest wyraźnie wyższy niż liczba dostępnych akcji. Cieszy mnie chęć umocnienia swojej pozycji w akcjonariacie dotychczasowych inwestorów, jak również zainteresowanie zupełnie nowych funduszy. Oczekiwane wpływy z emisji pozwolą nam w całości zrealizować przedstawioną inwestorom strategię rozwoju Selvity na lata 2017-21 — mówi Paweł Przewięźlikowski, prezes i główny akcjonariusz Selvity.

Do inwestorów indywidualnych miało pierwotnie trafić nawet 15 proc. oferowanych akcji, ale ostatecznie będzie to 1,25 proc. Zapisy instytucji będą prowadzoneod 19 do 21 lutego, a do przydziału akcji dojdzie 26 lutego. Wszystkie pieniądze z emisji mają być przeznaczone na rozwój innowacyjnych projektów spółki, zwłaszcza na badania nad lekiem SEL120, który ma być wykorzystywany głównie w leczeniu białaczki szpikowej. To druga pod względem zaawansowania cząsteczka spółki. Prawa do pierwszej — SEL24 — w ubiegłym roku sprzedano włoskiej grupie Menarini w chwili, gdy rozpoczynała się pierwsza faza badań klinicznych nad lekiem. Teraz dzięki pieniądzom z emisji Selvita chce samodzielnie finansować badania kliniczne co najmniej do drugiej fazy, co ma pozwolić na osiągnięcie znacznie wyższej ceny w momencie sprzedaży projektu inwestorowi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Akcje Selvity poszły na pniu