Akumulatory z Ukrainy wchodzą na GPW

Paweł Janas
19-05-2011, 00:00

Ukraińska Westa chce uzyskać z rynku do 67 mln USD. Na zwiększenie produkcji i spłatę kredytów.

Ukraińska Westa chce uzyskać z rynku do 67 mln USD. Na zwiększenie produkcji i spłatę kredytów.

Rusza oferta publiczna Westa Isic, największego producenta akumulatorów na Ukrainie. Grupa planuje wyemitować nieco ponad 11 mln akcji i zdobyć do 67 mln USD netto. Blisko 30 mln USD z emisji ma zostać przeznaczone na sfinansowanie zakupu maszyn i urządzeń, ich montaż oraz przygotowanie do uruchomienia produkcji akumulatorów nowej generacji w fabryce w Dniepropietrowsku.

— Nasze prognozy wskazują, że na świecie w ciągu 5- -7 lat dynamicznie będzie się rozwijał rynek pojazdów elektrycznych. Dlatego chcemy silniej postawić na produkcję nowoczesnych akumulatorów — mówi Denis Dzenzers’kyy, prezes i jedyny akcjonariusz Westy.

Pozostałe pieniądze z emisji chce przeznaczyć na m.in. poprawę kondycji finansowej spółki dzięki spłacie części zadłużenia wobec instytucji finansowych.

Ciekawy pomysł

Oferta skierowana jest do inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych w Polsce, obejmuje także ofertę niepubliczną dla inwestorów instytucjonalnych za granicą (poza USA). Debiut na GPW planowany jest na połowę czerwca. Cena maksymalna za akcję została ustalona na 17,3 zł. Czy emisja ma szanse powodzenia?

— Westa jest dość dużą firmą z sektora motoryzacyjnego, niezbyt licznie reprezentowanego na naszej giełdzie. Pomysł może więc wydawać się ciekawy. Warto natomiast zwrócić uwagę na dużą zmienność wyniku finansowego, czyli stratę w 2009 r. i zysk w 2010 r., a także spory poziom zadłużenia — mówi Sylwia Jaśkiewicz, analityk DM IDMSA.

Kluczowe, jej zdaniem, jest ustalenie wartości powtarzalnych zysków w kolejnych latach oraz tempa obniżania poziomu zadłużenia.

Słońce i wiatr

Poza rynkami Wspólnoty Niepodległych Państw najważniejszym rynkiem dla Westy jest Polska.

— Mamy tu około 7-procentowy udział w rynku. Chcemy, by w 2011 r. wzrósł on do 15 proc. Przystępujemy we współpracy z polskimi partnerami do budowy silniej sieci sprzedaży — deklaruje prezes.

Westa w Polsce nie będzie inwestowała jednak w produkcję akumulatorów, bo — zdaniem prezesa — to się nie opłaca, a zakład byłby nierentowny. Ma jednak inny pomysł na inwestycje w naszym kraju.

— Planujemy zaistnieć na rynku alternatywnych źródeł energii. Polska byłaby dobrym miejscem na produkcję paneli słonecznych lub generatorów wiatrowych — twierdzi prezes Westy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Akumulatory z Ukrainy wchodzą na GPW