"Amerykański sen" poza zasięgiem większości Amerykanów

KŁ, yahoo.com
opublikowano: 2014-07-11 12:57

Zdaniem Howarda Golda, założyciela GoldenEgg Investing, marzenia o domku z białym płotkiem i bezpieczeństwo, które można osiągnąć ciężką pracą ciągle są żywe, teraz jednak są bardzo kosztowne. Czteroosobowa rodzina na realizację tych marzeń potrzebuje ponad 130 tys. USD rocznie.

- Nie chodzi o bycie bogatym. Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa i życia na dobrym poziomie oraz danie możliwości swoim dzieciom. By to zrealizować, tyle właśnie potrzebują przedstawiciele klasy średniej w Stanach Zjednoczonych – przekonuje.

Przy średnich dochodach amerykańskiego gospodarstwa domowego na poziomie 51,4 tys. USD rocznie, wygląda na to, że dla większości „amerykański sen” jest nieosiągalny. Według szacunków Golda, tylko jedno na osiem gospodarstw domowych, czyli około 16 mln, osiągnęło ten standard życia.

- Oczywiście wszystko jest względne. Koszty różnią się w zależności od miejsca. W Indianapolis lub Tuluzie koszty życia są o wiele niższe niż w Nowym Jorku czy San Francisco, gdzie realizacja „amerykańskiego snu” byłaby o wiele droższa niż te 130 tys. USD rocznie – powiedział.

fot. iStock
fot. iStock
None
None