Anatomia antyku – największa od 30 lat wystawa rzeźby w Polsce

DI, KG
opublikowano: 2025-06-13 15:29

Na wakacje Zamek Królewski w Warszawie przygotował nową wystawę „Anatomia antyku. Ciało i ruch w rzeźbie". W Bibliotece Królewskiej wyeksponowano starożytne dzieła sztuki oraz ich zabytkowe kopie z marmuru i gipsu, w tym ocalałe relikty imponującej kolekcji króla Stanisława Augusta. Można do nich podejść blisko, obejść je z każdej strony i przyjrzeć się detalom, które zazwyczaj trudno dostrzec. Wśród dzieł polskich i zagranicznych twórców zwracają uwagę m.in. Venus Italica dłuta Antonia Canovy i figura Henryka Lubomirskiego jako Amora.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Odpowiedzi na pytania, jak antyk inspirował artystów i kształtował edukację artystyczną kolejnych pokoleń, a także czym było dla polskiej sztuki wielkie, niezrealizowane marzenie króla Stanisława Augusta o otwarciu w Warszawie akademii sztuk pięknych daje wystawa w Bibliotece Królewskiej dostępna do 21 września 2025 r.

– Anatomia, obecna już w tytule wystawy, odwołuje się do fascynacji ludzkim ciałem, tak charakterystycznym dla sztuki antycznej. Ówcześni twórcy próbowali poznać jego strukturę, układ i możliwości, precyzyjnie oddać w rzeźbie wszystkie aspekty ludzkiej sylwetki. Na bardziej metaforycznym poziomie tytułowa anatomia odwołuje się do nowożytnych interpretacji i adaptacji antycznych wzorców, które stały w centrum zainteresowania klasycyzmu – mówi Norbert Haliński, kurator wystawy „Anatomia antyku. Ciało i ruch w rzeźbie”.

Za panowania Stanisława Augusta (1764–95) Zamek był głównym ośrodkiem życia politycznego i dworskiego, ale również artystycznego. To właśnie tutaj pod wpływem oświeceniowych idei kształtowały się nowe kierunki w sztuce i szkolnictwie artystycznym. Na gust władcy znacząco wpływała sztuka starożytna. Działające w zamkowych murach Malarnia oraz Rzeźbiarnia miały stać się fundamentem Akademii Sztuk Pięknych – niezrealizowanego marzenia króla. Wzorując się na szkołach w Dreźnie i Rzymie, w zamkowych pracowniach wykorzystywano albumy anatomiczne i odlewy antycznych rzeźb sprowadzane z włoskich warsztatów. Z myślą o akademii Stanisław August gromadził gipsowe kopie najwybitniejszych rzeźb antycznych. Królewski zbiór przekroczył pięćset egzemplarzy i stał się jednym z największych w Europie. Kolekcja odlewów służyła młodym artystom do wybuchu II wojny światowej, podczas której większość figur została zniszczona. Część jednak ocalała – i można ją zobaczyć na obecnej wystawie w Zamku.

Na ekspozycję składa się ponad 130 obiektów wypożyczonych m.in. z: Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Muzeum Narodowego w Warszawie, Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie czy Museo Gypsotheca Antonio Canova w Possagno we Włoszech. Są to zarówno oryginalne starożytne rzeźby, jak i gipsowe odlewy służące studentom w XVIII i XIX wieku, a także dzieła twórców inspirowanych antykiem. Wśród zgromadzonych w Bibliotece Królewskiej eksponatów znalazły się prace artystów takich jak: Jan Chrystian Kamsetzer, Dominik Merlini, Franciszek Smuglewicz, Olga Boznańska, Jacek Malczewski, Kazimierz Alchimowicz, André Le Brun, Jean-Antoine Houdon, Francesco Massimiliano Laboureur i Antonio Canova.

Dobór obiektów stwarza też okazję prześledzenia, jak zmieniały się antyczne przedstawienia ciała – od statycznych do dynamicznych, od uproszczeń do niezwykłej precyzji. Zobaczyć można także, jak zmieniały się funkcja, odbiór i adaptacja antycznych wzorców w nowożytnej Europie.

Wzrok zwiedzających przykuje na pewno część zamkowej kolekcji odlewów gemm, czyli miniaturowych, zdobionych reliefami kamieni szlachetnych lub półszlachetnych. W XVIII wieku były popularnymi, inspirowanymi starożytnością pamiątkami przywożonymi z włoskich podróży. Wystawa daje też unikatową szansę zobaczenia dzieł Antonia Canovy oraz gipsowych odlewów kultowych dzieł antycznych z takich muzeów jak Luwr, Muzea Watykańskie czy Muzea Kapitolińskie.

Możesz zainteresować się również: