Deweloper Atlas Estates jeszcze nie wie, czy zadebiutuje na GPW. Na razie koncentruje się na kolejnych projektach deweloperskich.
Atlas Estates, spółka inwestująca w projekty deweloperskie, notowana na londyńskiej giełdzie AIM, w przyszłym miesiącu zdecyduje o debiucie w Warszawie. Jeśli do tego dojdzie, podwyższy kapitał w drodze nowej emisji. Ile zechce zebrać pieniędzy? Nie wiadomo.
— Warszawska giełda jest dla nas naturalnym rynkiem. Minusem są wymogi sprawozdawczości — mówi Amos Pickel, prezes Atlas Management, spółki zarządzającej firmą.
GPW znalazła się w kręgu zainteresowania Atlasa, ponieważ inwestuje na rynku nieruchomości w tym regionie Europy, a ponad 50 proc. aktywów ma w Polsce. Z debiutu na AIM spółka uzyskała 165 mln EUR netto, z czego blisko 122,6 mln EUR zainwestowała w projekty deweloperskie w Europie Środkowej i Wschodniej.
— Zrealizowaliśmy czternaście transakcji w czterech krajach, a obecnie trwają prace nad kolejnymi — powiedział prezes.
W portfelu spółki znajdują się takie projekty, jak m.in. warszawski hotel Hilton. Na koniec 2006 r. całkowita wartość aktywów w portfelu Atlas Estates wyniosła 312 mln EUR, a polskie aktywa stanowiły ponad połowę tej wartości (189 mln EUR).