Bank Japonii szykuje podwyżkę stóp procentowych do 1 proc. Rynek wskazuje czerwiec jako kluczowy termin

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2026-02-19 06:02

Bank Japonii może podnieść główną stopę procentową do poziomu 1 proc. jeszcze przed końcem czerwca. Ekonomiści coraz częściej wskazują na potrzebę zacieśnienia polityki pieniężnej w obliczu rosnącej inflacji i wahań kursu jena, choć decyzja w marcu jest praktycznie wykluczona.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Najnowsze sondaże przeprowadzone przez agencję Reutersa pokazują wyraźną zmianę oczekiwań wobec polityki monetarnej, jaka dokonała się po zwycięstwie wyborczym premier Sanae Takaichi z 8 lutego. Jej ugrupowanie, Partia Liberalno-Demokratyczna, osiągnęło najlepszy wynik w swojej historii, co wzmocniło pozycję rządu, ale jednocześnie zwiększyło niepewność dotyczącą dalszego kursu gospodarczego.

Choć rynki finansowe uważnie obserwują, czy premier ponowi naciski na utrzymanie łagodnej polityki pieniężnej, ekonomiści coraz wyraźniej dostrzegają przestrzeń do dalszych podwyżek stóp procentowych.

Stopy procentowe w Japonii najwyższe od 30 lat

W grudniu Bank Japonii podniósł główną stopę procentową do 0,75 proc., co oznacza najwyższy poziom od 30 lat. Jednocześnie bank centralny zasygnalizował gotowość do kolejnych ruchów, zwłaszcza że część globalnych banków centralnych zbliża się do zakończenia cyklu obniżek stóp procentowych.

Obecnie powszechnie oczekuje się, że w marcu stopy procentowe pozostaną bez zmian. Jednocześnie większość specjalistów (58 proc.) spodziewa się, że do końca czerwca stopa referencyjna wzrośnie do 1 proc. Jeszcze w styczniu taki scenariusz zakładała nieco ponad jedna trzecia ankietowanych.

Inflacja i słaby jen zwiększają presję na zacieśnianie polityki

Ekonomiści zwracają uwagę, że przyczyną zmiany nastawienia jest rosnące ryzyko inflacyjne, związane zarówno z ekspansywną polityką fiskalną, jak i wcześniejszą deprecjacją jena. W styczniu kurs zbliżył się do psychologicznej bariery 160 jenów za dolara amerykańskiego, co wywołało obawy o stabilność waluty. W ubiegłym tygodniu jen umocnił się jednak o niemal 3 proc., notując największy tygodniowy wzrost od listopada 2024 r.

Umocnienie waluty było częściowo efektem spekulacji, że zwycięstwo Takaichi ograniczy skalę planowanych przez opozycję obniżek podatków i wzrostu wydatków publicznych. Mimo to wielu analityków podchodzi ostrożnie do fiskalnych zapowiedzi nowego rządu.

Obawy o finanse publiczne i podatek konsumpcyjny

Spory odsetek ankietowanych ekonomistów przyznało, że jest „poważnie” lub „w pewnym stopniu” zaniepokojonych propozycją 2-letniego zawieszenia podatku konsumpcyjnego na żywność i napoje. Ich zdaniem czasowe zniesienie daniny może nadwyrężyć finanse publiczne, a powrót do poprzednich stawek po 2 latach byłby politycznie i ekonomicznie trudny.

Możliwa interwencja walutowa

Nlisko 2/3 badanych, spodziewa się ponownej interwencji władz na rynku walutowym w przypadku wyraźnego osłabienia jena. Wśród nich 40 proc. wskazało poziom 160 jenów za dolara jako najbardziej prawdopodobny punkt wyzwalający działania.

Możesz zainteresować się również: