Banki ciągnęły w górę, ubezpieczyciele w dół

Artur Szymański
opublikowano: 05-09-2007, 00:00

Wtorkowa sesja na giełdach europejskich w niewielkim stopniu wpłynęła na obraz rynku. Gracze spokojnie czekali na wznowienie handlu w USA po przedłużonym weekendzie. Większą część dnia indeksy czołowych rynków Eurolandu spędziły pod kreską, lecz im bliżej otwarcia notowań na Wall Street, tym straty były mniejsze. Niemiecki DAX po południu wyszedł nawet na niewielki plus.

Nastroje inwestorów poprawił prezes Deutsche Banku, mówiąc, że rynki się stabilizują. Kurs banku poszedł oczywiście w górę, a wraz z nim także największego europejskiego banku UBS oraz Credit Suisse. Straty liczyli natomiast akcjonariusze spółek ubezpieczeniowych. Brytyjski Lloyd’s uprzedził, że zysk w II półroczu może spaść. Do sprzedaży walorów giganta skłoniło też obniżenie przez Merrill Lynch rekomendacji z „kupuj” do „neutralnie”. Kurs Brit Insurance zniżkował mimo wzrostu zysku netto do 76,1 mln GBP w I półorczu z 74,5 mln GBP rok wcześniej.

Artur Szymański

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu