Banki mają być adwokatami i ochroniarzami klientów TFI

opublikowano: 21-07-2019, 22:00

W ramach zwalczania patologii mnożących się w funduszach inwestycyjnych KNF sprecyzowała oczekiwania wobec depozytariuszy.

Agent transferowy i depozytariusz to główne ogniwa w tle działalności funduszy inwestycyjnych. O ile jednak rola pierwszego jest dość jasna, o tyle — mimo regulacji ustawowych — rola drugiego była dotychczas różnie interpretowana (roli depozytariusza, którą zwykle pełni bank, a sporadycznie dom maklerski, nie należy mylić z instytucją sprzedającą fundusze, a więc będącą dystrybutorem).

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, którym kieruje Jacek Jastrzębski,
wskazuje depozytariuszom, jak powinni wypełniać rolę, by nie narażać się na
sankcje.
Zobacz więcej

INACZEJ ZAPŁACISZ:

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, którym kieruje Jacek Jastrzębski, wskazuje depozytariuszom, jak powinni wypełniać rolę, by nie narażać się na sankcje. Fot. GK

Za swoją pobłażliwość wobec TFI pod koniec 2018 r. zostały ukarane ING Bank Śląski (symbolicznie) i Raiffeisen Bank Polska (boleśnie). Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) postanowił przedstawić interpretację kilku kwestii. Myślą przewodnią stanowiska UKNF jest to, że depozytariusz powinien być niezależnym organem kontrolnym wobec funduszy i wręcz adwokatem ich klientów.

„Z powinnością działania depozytariusza niezależnie od towarzystwa oraz z uwzględnieniem interesu uczestników funduszu inwestycyjnego powiązane jest wskazane w art. 72a Ustawy o funduszach inwestycyjnych uprawnienie uczestników funduszu do żądania od depozytariusza wytoczenia na ich rzecz powództwa przeciwko towarzystwu. W przypadku wystąpienia przez uczestników z odpowiednim wnioskiem depozytariusz jest zobowiązany wytoczyć przeciwko towarzystwu powództwo z tytułu szkody spowodowanej niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem obowiązków w zakresie zarządzania funduszem” — czytamy w piśmie z 19 lipca 2019 r.

Prawo nie zmusza, ale..

UKNF oczekuje, by depozytariusz, niezależnie od TFI, weryfikował uprawnienia funduszu do aktywów znajdujących się w portfelu. Według nadzorcy w tym celu powinien sięgać do ksiąg wieczystych i innych publicznie dostępnych źródeł, np. przez monitorowanie postępowań restrukturyzacyjnych. Szczególną uwagę depozytariusz powinien zwracać na fundusze realizujące politykę inwestycyjną poprzez wielopoziomową strukturę spółek celowych.

Depozytariusz powinien monitorować terminowość realizacji przez fundusz zobowiązań wynikających z zakupu aktywów. Nieterminowe ich regulowanie może bowiem powodować obowiązek zapłaty odsetek za zwłokę lub ponoszenia ewentualnych kosztów sporówsądowych czy postępowań egzekucyjnych, co bije w klientów funduszu.

Depozytariusze powinni na równi z TFI uczestniczyć w procesie uzgodnienia najbardziej odpowiednich metod i modeli wyceny aktywów funduszy, mając na względzie, że nadrzędną zasadą w procesie wyceny jest ustalenie wartości godziwej aktywów. W ocenie organu nadzoru, obowiązek ten nie powinien być realizowany w sposób ogólny i generalny, lecz za każdym razem analizie powinna zostać poddana specyfika poszczególnych rodzajów aktywów funduszu, celem ustalenia najbardziej dla nich odpowiedniego modelu wyceny.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

„(…) zapewnienie zgodnego z prawem i statutem ustalenia wartości aktywów netto nie obejmuje swoim zakresem samodzielnego przeprowadzenia wyceny przez depozytariusza, który to obowiązek spoczywa na funduszu. To jednak obowiązkiemdepozytariusza, w odniesieniu do wyceny dokonanej przez fundusz, jest podjęcie wszelkich czynności weryfikacyjnych mających na celu racjonalne upewnienie się, że przeprowadzona przez fundusz wycena jest poprawna” — podkreśla UKNF.

Choć zwolnienie depozytariusza z obowiązku samodzielnej wyceny aktywów nadzór uważa za zasadę ogólną, to jednocześnie jest zdania, że w specyficznych sytuacjach depozytariusz nie może się od samodzielnej wyceny migać.

„W sytuacji gdy w wyniku przeprowadzenia przez depozytariusza samodzielnej wyceny zostaną stwierdzone rozbieżności w stosunku do wyceny prezentowanej przez towarzystwo, depozytariusz zobowiązany jest do ich wyjaśnienia z towarzystwem, a także do ewentualnego rozpoczęcia procedury eskalacji, celem zapewnienia, aby wycena aktywów i zobowiązań funduszu była zgodna z prawem i zapisami statutu danego funduszu” — głosi stanowisko UKNF.

Nie po łebkach

Nawet standardowa weryfikacja wycen dostarczanych przez TFI ma mieć nie tylko charakter czysto obliczeniowy, ale również merytoryczny. Jako przykład takiej merytorycznej weryfikacji UKNF podaje np. uwzględnienie informacji dotyczących istotnej utraty wartości lub nieregulowania przez emitenta obligacji zobowiązań wynikających z innych serii papierów dłużnych niż te, które znajdują się w portfelu funduszu.

Depozytariusz powinien też sprawdzać, czy na moment realizacji transakcji fundusz inwestycyjny posiada aktywa, w tym środki pieniężne, pozwalające na nabycie nowej lokaty i zapłatę ustalonej w umowie ceny, oraz szczególnie przyglądać się transakcjom z podmiotami powiązanymi z funduszem. Generalnie zaś powinien w swoich działaniach wykazywać się inwencją.

„(…) katalog czynności kontrolno-nadzorczych, które powinien podejmować depozytariusz, nie ma charakteru zamkniętego i każdorazowo depozytariusz powinien dostosować swoje działania do określonego stanu faktycznego, kierując się obowiązującymi przepisami prawa, treścią statutu funduszu, postanowieniami umowy oraz interesem uczestników funduszu” — twierdzi UKNF.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu