Według komunikatu szwedzkiego urzędu statystycznego (Statistics Sweden), wskaźnik inflacji CPIF z wyłączeniem cen energii (szwedzki odpowiednik inflacji bazowej) spadł we wrześniu 2025 r. do 2,7 proc., osiągając tym samym najniższy poziom od maja br. Wynik ten był zgodny z prognozą Riksbanku, ale jednocześnie nieco niższy niż mediana prognoz ekonomistów, która wynosiła 2,8 proc.
Riksbank zachowa status quo, inwestorzy spekulują
Dane te dostarczają ulgi decydentom z Riksbanku, którzy przez ponad rok od maja 2024 r. obniżyli koszty kredytu o 225 punktów bazowych, wyprzedzając w ten sposób banki centralne innych rozwiniętych gospodarek w dążeniu do pobudzenia słabnącej gospodarki. We wrześniu bank zaskoczył redukcją stawek do 1,75 proc. i oznajmił, że spodziewa się pierwszej podwyżki dopiero za rok.
Obecnie specjaliści twierdzą, że stopy procentowe Riksbanku pozostaną na obecnym poziomie przez dłuższy czas. W związku z tym, inwestorzy skupią się teraz na momencie ogłoszenia pierwszej przyszłej podwyżki stóp.
Długoterminowe perspektywy inflacyjne
Na rynku obserwuje się spekulacje, że termin pierwszej podwyżki stóp będzie kluczowy dla dalszych ruchów na rynku walutowym i akcji. Ekonomiści podkreślają, że ryzyko inflacyjne wydaje się niskie, biorąc pod uwagę krótkoterminową prognozę dalszych dobrych odczytów inflacji bazowej.
