Beton Stal potrzebuje nowych kapitałów

Robert Grzeszczuk
20-06-2000, 00:00

Beton Stal potrzebuje nowych kapitałów

Zwołane na 30 czerwca WZA Beton Stalu ma podjąć uchwałę o emisji obligacji zamiennych. Spółka chce w ten sposób uzyskać 30 mln zł. Pa- piery te mają posłużyć na spłatę krótkoterminowych kredytów. W ubiegłym roku z uwagi na sięgające ponad 10,5 mln zł koszty finansowe (z tego na odsetki przypadło prawie 3,2 mln zł) Beton Stal odnotował jedynie 204 tys. zł zysku netto (3,4 mln zł w 1998 roku). Z finansowaniem działalności spółka wydaje się mieć więc najpoważniejsze problemy.

100 TYS. obligacji zamiennych o wartości nominalnej 300 zł każda oprocentowane jest na poziomie 12 proc. w skali roku. W przypadku jednak zamiany tych papierów na akcje w ciągu trzech lat od daty ich emisji, oprocentowanie wzrasta do 13 proc. Cena konwersji tych walorów ma być równa średniej z 25 sesji poprzedzających dzień złożenia oświadczenia o zamianie, jednak nie mniej niż wartość nominalna akcji, która wynosi 10 zł. Beton Stal zastrzega sobie też możliwość wezwania do wykupu obligacji, jeśli cena akcji spółki na GPW po dwóch latach od emisji obligacji, będzie się utrzymywała na poziomie niższym niż 15 zł za walor. Obecnie jest to około 19 zł.

NA RAZIE nie wiadomo do kogo zostaną skierowane obligacje zamienne przedsiębiorstwa. Na początku roku Beton Stal podpisał z niemieckim Walter Bau porozumienie o współpracy i to nie tylko na rynku polskim w zakresie budownictwa ogólnego, budowy i remontów mostów, lotnisk oraz ochrony środowiska, ale także w zakresie produkcji materiałów budowlanych. Nie on raczej będzie adresatem emisji. Obligacje zamienne trafią prawdopodobnie do inwestora finansowego. Jako jeden z potencjalnych kandydatów wymieniany jest nawet Bank Handlowy, największy kredytodawca Beton Stalu. Ostatnio BH objął emisję obligacji zamiennych Piaseckiego. Bank jest też największym akcjonariuszem Polimexu Cekop, a od niedawna także Mostostalu Zabrze.

WYDAJE SIĘ, że Beton Stal wzorem innych firm budowlanych chciałby wejść w skład jakiejś większej grupy. Silna konkurencja, zarówno ze strony polskich, jak i zagranicznych firm budowlanych, nie sprzyja pozyskiwaniu zleceń. Mimo to, ubiegły rok spółka zakończyła o 30 proc. wyższymi przychodami niż rok wcześniej. W 1999 roku ich poziom wyniósł 128,6 mln zł. Marża brutto na sprzedaży osiągnęła poziom 17 proc. Zysk netto na sprzedaży zamknął się kwotą 10 mln zł, podczas gdy w roku 1998 było to o 5 mln zł mniej. Spółka w przeciwieństwie do roku 1998 wykazała też dodatnie przepływy pieniężne z działalności operacyjnej. Wyniosły one na koniec ubiegłego roku 11,7 mln zł. Wpływ miała na to przede wszystkim korzystniejsza niż rok wcześniej rotacja należności i spadek poziomu zapasów. Tegoroczne przychody zapowiadają się już jednak gorzej. Po pierwszym kwartale wartość przychodów w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadła z 24,6 mln zł do 16,2 mln zł. Z 4,4 mln zł do 7 mln zł wzrósł jednak zysk na sprzedaży brutto. A zysk na działalności operacyjnej z 1,9 mln zł do ponad 3,8 mln zł. Z uwagi jednak na 3 razy wyższe niż przed rokiem koszty finansowe zysk netto zamknął się kwotą 180 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Grzeszczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Beton Stal potrzebuje nowych kapitałów