Zarząd FAM miał mieć możliwość emitowania nowych akcji bez prawa poboru w ramach kapitału docelowego oraz obligacji zamiennych na akcje. Jak tłumaczył - miało to ułatwić finansowanie ewentualnych przejęć oraz zabezpieczyć grupie płynność, gdyby banki drastycznie ograniczyły akcję kredytową. Projektom uchwał od początku wyraźnie sprzeciwiał się m.in. Grzegorz Bielowicki, pośrednio – poprzez fundusz Tar Heel Capital – drugi po Ponarze największy akcjonariusz FAM. Wskazywał, że są krzywdzące dla akcjonariuszy.
KSA