Biedniejszy biznes bez kobiet

Elastyczny czas pracy i odwaga — m.in. te czynniki pozwoliłyby kobietom piąć się po szczeblach kariery adekwatnie do ich wysokich kompetencji

Kobiety stanowią tylko 13 proc. członków zarządów i 6 proc. prezesów największych firm w Polsce — wynika z raportu McKinseya, firmy doradztwa strategicznego, która przeanalizowała sytuację w ponad 360 spółkach. To słabszy wynik niż w krajach Europy Zachodniej, gdzie odsetek kobiet w zarządach sięga średnio 17 proc., a w Norwegii czy Szwecji przekracza 20 proc. — Ścieżka kariery kobiet jest trudniejsza i, od pewnego poziomu, może wymagać dopasowania się do męskiego środowiska i stylu zarządzania. Dotyczy to praktycznie wszystkich analizowanych przez nas branż. W żadnej odsetek kobiet w zarządach nie przekracza 20 proc. Ponadto w ponad 60 proc. firm w zarządzie nie ma ani jednej kobiety — mówi Dorota Machaj, partner lokalny w warszawskim biurze McKinseya i współautorka raportu.

Zobacz więcej

KOBIETY TO BIZNES: Kobiety na stanowiskach zarządczych to potencjalnie lepsze wyniki przedsiębiorstw — taki wniosek wypływa z raportufirmy doradztwa strategicznego McKinsey, którego współautorką jest Dorota Machaj. W Polsce w zarządach ponad 360 największych firm jest 1438 osób, z czego tylko 188 to kobiety, a 21 z nich pełni funkcję prezesa. ARC

Dla lepszych wyników

Największe szanse awansu na stanowisko prezesa mają kobiety w branżach teleinformatycznej i handlowej, a w transportowo-logistycznej, energetycznej, górniczej oraz w instytucjach finansowych kobiet na stanowiskach prezesów nie ma. Autorzy raportu przyznają, że niewielka liczba kobiet na wyższych szczeblach kariery w niektórych branżach w Polsce może wynikać m.in. z tego, że mniej kobiet niż mężczyzn w ogóle podejmuje w nich pracę. Jednak mimo przewagi kobiet w ogólnej liczbie zatrudnionych w instytucjach finansowych i handlu wciąż niewiele z nich awansuje na stanowiska zarządcze. Dlaczego warto zatrudniać i awansować kobiety?

— Nasze analizy wskazują na pozytywną korelację między udziałem kobiet w zarządach a wynikami przedsiębiorstw. Dowodzą, że różnorodność stylów zarządzania może przyczynić się do bardziej efektywnego podejmowania decyzji i potencjalnie lepszych wyników firm — mówi Dorota Machaj. Kobiety zazwyczaj większą wagę przywiązują do rozwoju pracowników, częściej określają swoje oczekiwania, chętniej nagradzają oraz częściej są postrzegane jako wzór do naśladowania — to też wnioski z analiz firmy doradczej, dokonanych także przez mężczyzn. „Style zarządzania częściej obecne u kobiet wzmacniają poczucie odpowiedzialności pracowników oraz przyczyniają się do tworzenia przyjaznego i nastawionego na współpracę środowiska pracy. Z kolei te czynniki wzmacniają motywację pracowników i wspierają skuteczność działania organizacji” — czytamy w raporcie.

Okazja, która mija

Jak więc wspomóc kobiety w drodze na biznesowy szczyt? McKinsey wskazuje na bardziej elastyczny czas pracy. Wylicza, że nad Wisłą tylko co dziesiąta kobieta (i co 20. mężczyzna) pracuje w niepełnym wymiarze czasu, podczas gdy w niektórych krajach nordyckich co czwarta kobieta i co siódmy/ósmy mężczyzna. Potrzebne jest też, zdaniem autorów raportu, szersze wdrożenie programów rozwoju zawodowego kobiet i zmiana kultury organizacyjnej firm na rzecz promowania różnych stylów zarządzania. To zadania przedsiębiorców. Grażyna Piotrowska-Oliwa, obecnie szefująca Virgin Mobile w Polsce, a wcześniej m.in. w zarządzie PKN Orlen i na czele zarządu PGNiG, uważa, że więcej do zrobienia mają same kobiety.

— To od nas zależy, jaką chcemy robić karierę oraz w jaki sposób. To nam często brakuje zdecydowania i śmiałości. W swojej karierze wielokrotnie obserwowałam, jak mężczyzna, który dostaje nowe zadanie, pozwalające mu awansować, skacze do basenu na główkę bez sprawdzenia, czy jest w nim woda. Kobieta natomiast analizuje,wszystko sprawdza, powątpiewając w swoje kompetencje. W efekcie okazja mija — mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa. Przypomina, że to kobiety są w Polsce lepiej wykształcone od mężczyzn. Zwraca na to uwagę również McKinsey — zestawia niski udział kobiet w zarządach największych firm z tym, że 65 proc. absolwentów szkół wyższych stanowią właśnie one. Na nikłą liczbę kobiet na tak wysokich pozycjach wpływa, jak tłumaczą eksperci McKinseya, również ich niska aktywność zawodowa — niższa niż w krajach Europy Zachodniej i Środkowej. W Polsce aktywnych zawodowo jest 48 proc. kobiet w wieku 15 i więcej lat i 65 proc. mężczyzn. Dzięki zwiększeniu aktywności zawodowej kobiet oraz wzroście średniej wartości dodanej generowanej przez kobiety skumulowany PKB Polski mógłby wzrosnąć do 2025 r. dodatkowo o 7 proc. (1,3 bln zł), a w samym 2025 r. polska gospodarka mogłaby wypracować 270 mld zł więcej. Wyliczenie zakłada zamknięcie połowy luki współczynnika aktywności zawodowej kobiet do jego obecnego poziomu u mężczyzn oraz ich średniej wartości dodanej, zaś poprawa średniej wartości dodanej kobiet miałaby nastąpić dzięki zmianie struktury sektorowej zatrudnienia kobiet na korzyść branż o wyższym wskaźniku wartości dodanej i wydłużeniu średniego czasu pracy kobiet. Nie jest to misja niemożliwa. Oznacza, że współczynnik aktywności zawodowej kobiet wyniósłby w 2025 r. 56,5 proc., czyli nieco mniej, niż wynosi obecnie w Wielkiej Brytanii — 57,6 proc.

Rolnictwo i fryzjerstwo — domena kobiet

McKinsey analizował największe firmy, Bisnode naomiast spojrzał na całość i sprawdził, w których branżach jest w Polsce najwięcej właścicielek i prezesek. Na łeb na szyję biją wszystkie pozostałe części gospodarki kobiety zajmujące się rolnictwem (formalnie rzecz ujmując, to uprawy rolne połączone z chowem i hodowlą zwierząt) prowadzące ponad 132,1 tys. firm.

— Panie decydują się też na prowadzenie zakładów fryzjerskich i gabinetów kosmetycznych. Tych działa ponad 61,1 tys. Następne w zestawieniu są firmy o profilu handlowym, głównie niewielkie sklepy sprzedaży detalicznej z przewagą produktów spożywczych — jest ich ponad 45,5 tys. — mówi Tomasz Starzyk z Bisnode. Kobiety widać także w handlu odzieżą i odzieżą połączoną z obuwiem na targowiskowych straganach — w obu przypadkach takich firm jest po ponad 20 tys. Podobnie w opiece zdrowotnej — według Bisnode gabinety lekarskie mają 31,3 tys. prezesek/ właścicielek, jednoosobowe firmy z zakresu praktyki pielęgniarek i położnych — 23,9 tys., a gabinety dentystyczne — blisko 21 tys. — Kobiety bardzo często wiążą swoją działalność gospodarczą z branżą ubezpieczeniową. Tego typu firm z czołową pozycją kobiet na polskim rynku działa obecnie 30,7 tys. Blisko 30 tys. firm prowadzonych przez panie działa w sektorze rozliczeń rachunkowo-księgowych — dodaje Tomasz Starzyk.

270 mld zł O tyle wyższy może być PKB Polski w 2025 r. dzięki zwiększeniu aktywności zawodowej kobiet do poziomu nieco niższego niż obecny w Wielkiej Brytanii.

63 proc. W tylu największych firmach w Polsce nie ma żadnej kobiety w zarządzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Biedniejszy biznes bez kobiet