Biurokracja nie oddaje władzy na ziemi i niebie

Krawczyk Jacek
16-12-1999, 00:00

Jacek P. Krawczyk: Biurokracja nie oddaje władzy na ziemi i niebie

NIEUFNOŚĆ URZĘDNIKÓW: Zdumiewa niezwykła wręcz rozbudowa aparatu administrowania lotnictwem cywilnym — stwierdza Jacek P. Krawczyk. fot. Andrzej Cynka

Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej od dłuższego czasu przygotowuje nowe prawo lotnicze, które zastąpi przestarzałą już ustawę z roku 1962. Polskie przepisy regulujące cywilny ruch lotniczy w założeniu mają zostać dostosowane do Konstytucji oraz do wymogów Unii Europejskiej.

Z ANALIZY ministerialnej wersji ustawy wyłania się obraz wadliwego i bardzo zbiurokratyzowanego aktu prawnego. Nakłada on obowiązek uzyskiwania ogromnej liczby decyzji administracyjnych, przy bardzo nieprecyzyjnym określeniu warunków wydawania tych decyzji. Całość sprawia wrażenie dokumentu pisanego ręką nieufnego urzędnika, strzegącego głównie interesów administracji.

SPRAWĄ wybijającą się w przyszłej ustawie jest niezwykła wręcz rozbudowa państwowego aparatu administrowania lotnictwem cywilnym. Obok struktury MTiGM — obsługującej ministra kierującego rządowym działem „transport” i będącego naczelnym organem w sprawach funkcjonowania i rozwoju lotnictwa cywilnego, rozwoju infrastruktury i ruchu lotniczego oraz przewozu osób i rzeczy środkami transportu lotniczego — administrację utworzą także:

- Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) — jako centralny organ administracji rządowej w sprawach lotnictwa cywilnego, działający przy pomocy rozbudowanej struktury tegoż urzędu;

- Polska Agencja Ruchu Lotniczego (PARL) — jako państwowy organ kontroli ruchu lotniczego.

MAJĄ RÓWNIEŻ zaistnieć takie ciała opiniodawcze o niejasnych kompetencjach, jak Rada ds. Ułatwień w Lotnictwie Cywilnym (która ma doradzać w sprawach związanych zÉ usprawnianiem działalności lotnictwa cywilnego, usuwaniu zbędnych ograniczeń i upraszczaniu procedur) oraz Rada Ochrony Lotnictwa Cywilnego przy Prezesie Rady Ministrów (mająca opiniować projekty aktów prawnych i sprawy ochrony).

MIMO deklaracji o uwzględnieniu potrzeb obrotu i zabezpieczeniu interesów prywatnego lotnictwa cywilnego, ustawa według koncepcji MTiGM zupełnie nie dostrzega i nie respektuje interesów właścicieli i użytkowników prywatnych samolotów oraz lotnisk wykorzystywanych w celach niezarobkowych. Środowisko takie jednak już istnieje, a obecnie stale i szybko się powiększa. Interesy tych osób i ich obecność na polskim niebie wymagają odpowiedniego uwzględnienia w nowym prawie lotniczym.

TRZEBA PAMIĘTAĆ, iż nadal istnieć będzie Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze — tyle że z nieco zmodyfikowanym przedmiotem działania. Jego kompetencje częściowo pokrywać się będą z przedmiotem działania PARL. Monopol PPPL na rynku usług lotniskowych w Polsce zostanie nie tylko utrzymany, ale dodatkowo wzmocniony. Tak ukształtowana organizacyjnie i kompetencyjnie struktura będzie — na przykład w zakresie nadzoru — zupełnie nieczytelna. Nie wiadomo też, jakie relacje prawne i organizacyjne zaistnieją między tymi wszystkimi podmiotami. Uczestnik działalności lotniczej, poddany bardzo intensywnej ingerencji nadzorczej, może i musi być zdezorientowany. Tym samym ochrona jego praw będzie istotnie utrudniona.

ZDUMIENIE budzi konsekwencja aparatu państwowego w braku konsultowania ustawy z szerokim przedstawicielstwem środowiska lotniczego. Nowe prawo nie jest przedmiotem partnerskiej dyskusji z niekomercyjnym lotnictwem cywilnym, tworzonym głównie przez sektor prywatny. Reprezentujące to środowisko Krajowe Towarzystwo Lotnicze jest głęboko zaniepokojone lekceważeniem jego opinii i stanowczo sprzeciwia się ministerialnemu projektowi ustawy. Powinien on zostać radykalnie poprawiony przed skierowaniem go przez Radę Ministrów do Sejmu.

Jacek P. Krawczyk jest prezesem Krajowego Towarzystwa Lotniczego

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krawczyk Jacek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Biurokracja nie oddaje władzy na ziemi i niebie